Podkreślmy, że badanie dotyczy kwietnia, czyli miesiąca, w którym członkiem OPEC były jeszcze Zjednoczone Emiraty Arabskie. Kraj ten opuścił kartel z dniem 1 maja. Według ankiety Bloomberga kwietniowa produkcja OPEC zmniejszyła się o 420 tys. baryłek dziennie w porównaniu z marcem i sięgnęła najniższego poziomu wydobycia od 1990 r. W marcu spadek był jeszcze większy i sięgnął 8,6 mln baryłek dziennie względem lutego.

Największe spadki w Kuwejcie i Iranie

Z danych przeanalizowanych przez Bloomberga wynika, że najmocniej ograniczył produkcję Kuwejt. Produkcja tego kraju spadła w kwietniu o 470 tys. baryłek dziennie, do 800 tys. baryłek. To mniej niż jedna trzecia poziomu sprzed wybuchu konfliktu. Jak pokazują dane o ruchu tankowców zebrane przez Bloomberg, eksport ropy z Kuwejtu skurczył się do zaledwie 22 tys. baryłek dziennie.

Yanosik buduje ekosystem. Nie wszystko pod jedną nazwą

Drugim krajem z największym spadkiem produkcji był Iran. W pierwszej fazie wojny z USA i Izraelem Teheran utrzymywał eksport, jednocześnie uniemożliwiając innym korzystanie z cieśniny Ormuz. Teraz jednak Iran znalazł się pod presją amerykańskiej blokady jego dostaw. Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych podało w poniedziałek, że od początku blokady 13 kwietnia amerykańskie siły przekierowały 50 statków. Produkcja Iranu spadła w kwietniu o 180 tys. baryłek dziennie w porównaniu z marcem, do 3,05 mln baryłek dziennie.

Ankieta Bloomberga bazuje na kilku źródłach: danych o ruchu statków, informacjach od urzędników, szacunkach firm Rapidan Energy Group, analizach FGE NexantECA, danych Kpler i prognozach Rystad Energy.

Kryzys w Zatoce Perskiej uderza w rynek ropy i paliw

Ubytek dostaw z Zatoki Perskiej, który Bloomberg określa jako największe zakłócenie w historii rynku ropy, podbił ceny paliwa lotniczego, oleju napędowego i benzyny. To z kolei zwiększa ryzyko kolejnej fali inflacji oraz światowej recesji. Notowania kontraktów na ropę pozostają niestabilne także z powodu zmiennego przebiegu rozmów dyplomatycznych na linii Waszyngton-Teheran. W środę w Londynie ceny spadły o 7 proc. po doniesieniach, że USA spodziewają się rychłego porozumienia.

Huśtawka na rynku gazu. Zapłacimy więcej. "To oczywiste"

Huśtawka na rynku gazu. Zapłacimy więcej. „To oczywiste”

Mimo zamknięcia cieśniny Ormuz, Arabia Saudyjska, Rosja i pięć innych państw OPEC+ zwiększyły w niedzielę limity wydobycia ropy na czerwiec w ramach „współpracy na rzecz stabilności rynku naftowego”. Dzienny limit został zwiększony o 188 tys. baryłek. Agencja Reutera podkreśliła, że wzrost produkcji pozostanie w znacznym stopniu „na papierze”, dopóki wojna na Bliskim Wschodzie będzie uniemożliwiać transport surowca cieśniną Ormuz.

We wspólnym komunikacie siedmiu państw z OPEC+ – Arabii Saudyjskiej, Rosji, Iraku, Kuwejtu, Kazachstanu, Algierii i Omanu – nie wspomniano o odejściu z organizacji z dniem 1 maja ZEA, które krytykowały inne kraje arabskie za bierność w obliczu irańskich nalotów podczas trwającej od 28 lutego wojny Izraela i USA przeciwko Iranowi.

Źródło: Bloomberg, PAP

Kryzys paliwowy w Europie. Izrael odpowiada na prośbę Berlina

Kryzys paliwowy w Europie. Izrael odpowiada na prośbę Berlina