Zakończono poszukiwania w okolicach Piwnicznej-Zdroju w Małopolsce – informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Kobieta z dwojgiem dzieci została odnaleziona kilometr od domu. Nikomu nic się nie stało.
Kobieta z dwojgiem dzieci zaginęła w środę w okolicach Piwnicznej-Zdroju w Małopolsce; w akcję poszukiwawczą zaangażowano duże siły (zdjęcie ilustracyjne)
/Adam Warżawa /PAP
W środowe popołudnie w okolicach Piwnicznej-Zdroju (pow. nowosądecki, woj. małopolskie) prowadzono poszukiwania 30-letniej kobiety z dwojgiem małych dzieci. Ostatni raz widziano ich koło południa, gdy szli w kierunku masywu leśnego.
W poszukiwania zaangażowani byli nie tylko policjanci, ale też ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i strażacy.
Akcję poszukiwawczą prowadzono w bardzo trudnym, górzystym i zalesionym terenie, dlatego służby wykorzystywały m.in. psy tropiące oraz quady. Mało tego – teren przeczesywany był z powietrza przy pomocy dronów.
Finalnie cała trójka została odnaleziona kilometr od domu. Wszyscy są cali i zdrowi.
Na wszelki wypadek do chłopców w wieku roku i trzech lat wezwano karetkę pogotowia, by ich przebadać.