Sztuczna inteligencja niesie ze sobą wiele korzyści, ale pod warunkiem, że wykorzystuje się ją z głową. Jak jednak pokazuje rzeczywistość, bez ścisłego nadzoru człowieka AI wciąż popełnia błędy, które w branży powoli stają się codziennością – i to wyjątkowo uciążliwą dla graczy.
W lutym ogromne kontrowersje wywołała sytuacja związana z serwisem VideoGamer, który opublikował recenzję Resident Evil Requiem przygotowaną przez autora, który w rzeczywistości nie istnieje. Skandal odbił się szerokim echem w branży – Metacritic zaczął dokładniej przyglądać się podobnym publikacjom, a sam VideoGamer zniknął później z wyników wyszukiwania Google.
Mimo takich wpadek Internet wciąż zalewają teksty tworzone przy użyciu AI. Świeży przykład związany jest z survivalową strzelanką Road to Vostok. Problem nagłośnił jeden z użytkowników Reddita, który nie krył frustracji poziomem „wiedzy” zawartej w artykułach na popularnych stronach z poradnikami.
Artykuły tworzone przez sztuczną inteligencję wymyślają broń, której nawet nie ma w grze – grzmi internauta w tytule wątku.
Okazuje się, że szukając zwykłej listy broni dostępnych w Road to Vostok, gracz natrafił na serię artykułów, w których wspomina się o wyposażeniu, jakie nigdy nie pojawiło się w grze. Autor wpisu ironicznie skomentował również „porady” generowane przez AI, by zabierać odpowiednią amunicję do swojej broni, jeśli planujemy do czegoś strzelać.
Mało tego, w jednym z artykułów można również znaleźć szczegółowe instrukcje dotyczące skuteczności konkretnych kalibrów przeciwko opancerzonym przeciwnikom. I chociaż na pierwszy rzut oka tekst brzmi bardzo profesjonalnie, opisywany system penetracji pancerza nie istnieje jeszcze w Road to Vostok. Mechanika znajduje się dopiero w planach twórcy i ma zostać dodana w buildzie 4. Aktualnie gra posiada pancerze, ale nie działają one w tak realistyczny sposób, jak sugeruje poradnik.
W komentarzach pod wpisem gracze nie kryją irytacji. Jeden z użytkowników przyznaje nawet, że trafił na całą wiki poświęconą Road to Vostok, która wyglądała na stworzoną niemal w całości przez AI. Inny internauta dodaje, że przez błędne poradniki tracił czas na szukanie ukrytych elementów, których w rzeczywistości nie było w strzelance. Wielu graczy narzeka również na rosnący problem bezkrytycznego traktowania treści generowanych przez AI jako wiarygodnego źródła informacji.
