Fidesz wkrótce rozpocznie próbę „odnowy” po przegranych wyborach parlamentarnych. Z ustaleń węgierskiego tygodnika „Magyar Hang” wynika jednak, że przyszły kształt partii pozostaje niepewny. Nie wiadomo, czy zachowa swoją nazwę i lidera.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Rosja pomija część relacji Butiagina. „Nie mieści się w przekazie”

Viktor Orban odejdzie z polityki? „Doszedł do wniosku, że jest przeszkodą”

Źródła tygodnika podały, że Viktor Orban w prywatnych rozmowach przyznał, że „zdaje sobie sprawę, że ugrupowanie, jako marka polityczna, jest tak zużyte i zniszczone, że ​​nie da się go ponownie z powodzeniem wykorzystać”. Ustalenie planu na przyszłość ma być zadaniem na najbliższy rok, maksymalnie półtora roku.

„Według naszych informacji Viktor Orbán doszedł już do wniosku, że sam jest przeszkodą dla pomyślnej odnowy” — czytamy w „Magyar Hang”. W rozmowach z kilkoma osobami miał przyznać, że zdaje sobie sprawę, że po upływie założonego terminu, być może będzie zmuszony do zakończenia kariery politycznej.

Nowe zagrożenie po wojnie w Iranie. Ekspert wskazuje kierunek zmian

Ustępujący premier Węgier miał wskazać na Jarosława Kaczyńskiego

— Najwyżej wyobrażam sobie taki udział, jaki ma teraz Jarosław Kaczyński w życiu Prawa i Sprawiedliwości, ale nawet wtedy w bardzo ograniczonej formie — miał powiedzieć, cytowany przez informatorów tygodnika.

Przypomnijmy, że w kwietniowych wyborach na Węgrzech zwycięstwo odniosła ówczesna partia opozycyjna TISZA. Premierem zostanie Peter Magyar. Zaprzysiężenie zaplanowano na sobotę (9 maja).

Rosja przesuwa granice działań w Polsce. „Poważna zmiana modus operandi”

Źródło: Fakt / Magyar Hang