Jak podaje La Voce del Trentino, zjawisko wywołały silne wiatry z północy, które w kwietniu przeszły nad regionem Trydentu.
Jezioro Garda przyciąga miliony turystów
Jezioro Garda leży w północnych Włoszech, u podnóża Alp, na pograniczu Lombardii, Wenecji Euganejskiej i Trydentu-Górnej Adygi. To największe jezioro we Włoszech. Jego powierzchnia wynosi ok. 370 km², a głębokość sięga miejscami 346 m. Dla porównania największe polskie jezioro – Śniardwy ma powierzchnię 113 km² i głębokość zaledwie 23 m.
ZOBACZ: Ogromny pożar lasu na Mazurach. W akcji samoloty gaśnicze i straż z kilku powiatów
Co roku Garda przyciąga tłumy turystów. Według danych Izby Handlowej w Weronie opracowanych na podstawie ISTAT, wschodnia część jeziora, należąca do prowincji Werona, odnotowała w 2024 roku ponad 14,7 miliona noclegów turystycznych (to wzrost o 2,8 proc. względem 2023 roku).
Ponad 85 proc. odwiedzających to turyści zagraniczni, wśród których prym wiodą Niemcy z ponad 6,6 miliona noclegów, za nimi Holandia i Wielka Brytania.
Jak doszło do wymieszania wody w jeziorze Garda?
Jak wyjaśnia Il T Quotidiano, powołując się na dane APPA, w głębokich jeziorach woda naturalnie układa się warstwami. Cieplejsza i bogatsza w tlen unosi się na powierzchni, zimniejsza zalega na dnie. Pełne wymieszanie możliwe jest tylko wtedy, gdy temperatura obu warstw wyrówna się niemal całkowicie.
ZOBACZ: Polskie jezioro dosłownie zniknie. To efekt inwestycji wartej 100 mln zł
Dopiero wtedy silny wiatr może wprawić całą masę wody w ruch. Warstwy powierzchniowe opadają ku dnu, a wody głębinowe wynurzają się ku górze, niosąc ze sobą cenne mikroelementy. Dla ryb i mikroorganizmów żyjących w ciemnych, dolnych warstwach to sprawa niemal życia i śmierci. Bez regularnego dopływu tlenu organizmy powoli obumierają.
Z kolei składniki odżywcze wyniesione ku górze sprzyjają z kolei rozwojowi planktonu (a to podstawa łańcucha pokarmowego).
Dokładnie taki scenariusz rozegrał się na Gardzie na początku kwietnia. Sonda APPA (Agencji Prowincjonalnej Ochrony Środowiska) umieszczona w Riva del Garda, między punta Lido a plażą Sabbioni, zarejestrowała dokładny moment zdarzenia: 1 kwietnia o godz. 6:00 temperatura na głębokości 1 m wyniosła 9,45 st. C – niemal tyle samo co na głębokości 270 m w pomiarze z 24 lutego.
Efekt był natychmiastowy: poziom tlenu na tej głębokości wzrósł o około jedną trzecią, z 6,61 mg/l do 8,80 mg/l.
Garda miała szczęście. Inne jezioro – już nie
– Jezioro po raz kolejny udowodniło, że potrafi nas pozytywnie zaskoczyć. Jest w stanie wytworzyć mieszankę wód, jakiej inne akweny nie są w stanie osiągnąć w tak szybkim tempie – poinformował Filippo Gavazzoni, wiceprezes Wspólnoty Gardy, w rozmowie z L’Arena.
ZOBACZ: Odbudowują czwarte jezioro świata. Poziom wody podniósł się diametralnie
Gavazzoni przypomniał, że od 1999 roku temperatura wód powierzchniowych Gardy rośnie o ok. 0,044 st. C rocznie z powodu zmian klimatycznych.
Flickr Ronald Menti
Sytuacja Gardy wyróżnia się na tle reszty Europy. W jeziorze Bodeńskim, na pograniczu Niemiec, Austrii i Szwajcarii, jak podaje gazeta Südkurier, zimowe mieszanie wód nie wystąpiło w 2026 r. – już ósmy rok z rzędu. Brak tego procesu oznacza stopniowy niedobór tlenu w głębinach, co z czasem może poważnie zaszkodzić tamtejszemu ekosystemowi.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
red.
/ polsatnews.pl