– To pierwszy tego rodzaju wniosek skierowany do Sejmu przez Prokuraturę Europejską, dlatego sprawa ma charakter precedensowy i wymaga szczegółowej analizy proceduralnej – podkreślił Sołtys.

Dodał, że obecnie wniosek jest analizowany przez służby prawne marszałka Sejmu; prawnicy badają m.in., czy spełnia on wymogi formalne.

W mediach już wcześniej pojawiły się doniesienia, że może chodzić o uchylenie immunitetu posłowi KO Wojciechowi Królowi. On sam w środę, odnosząc się do tych doniesień, zapowiedział, że skomentuje je, gdy zapozna się z wnioskiem.

„Jeśli wniosek zostanie złożony, a ja o tym fakcie zostanę poinformowany – zapoznam się z nim i skomentuję” – napisał Król w oświadczeniu.

Kolejne działania przeprowadzono w kwietniu 2026 r., gdy zatrzymano sześć następnych osób i postawiono im zarzuty korupcyjne. Prokuratura Europejska przekazała wtedy, że przeszukania objęły prywatne mieszkania oraz biuro jednego z posłów.

Z kolei Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało, że funkcjonariusze działający na polecenie Prokuratury Europejskiej zabezpieczyli łącznie ponad milion złotych w gotówce, a także nośniki danych i dokumentację.

„Łączna wartość przyjmowanych korzyści przez osoby uczestniczące w korupcyjnym procederze wynosi blisko 2,7 mln zł” – zaznaczyło CBA.

Rzecznik Tramwajów Śląskich Robert Walczak skomentował, jak cytuje PAP, że – według jego wiedzy – wśród sześciu nowych zatrzymanych nie ma pracowników spółki.

– Zadanie, które nas łączyło z tą sprawą, dotyczyło wyboru inżyniera kontraktu i nie było finansowane ze środków unijnych. Postępowanie to zostało unieważnione. Tramwaje Śląskie występują w tej sprawie jako pokrzywdzony – powiedział Walczak.

Wojciech Król jest posłem na Sejm RP od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. Jest również wiceprzewodniczącym zarządu regionalnego KO w woj. śląskim.