Wydarzenie Nacon Connect 2026 przyniosło fanom mroku i akcji emocjonujący wgląd w nadchodzący tytuł Hunter: The Reckoning – Deathwish.

Dlaczego ta gra powinna zostać dodana do listy życzeń? Za produkcję odpowiada krakowskie studio Teyon, które po spektakularnym sukcesie RoboCop: Rogue City tym razem bierze na warsztat kultowe uniwersum World of Darkness.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nowy materiał potwierdza, że seria powraca w zupełnie nowej formule – jako pierwszoosobowe RPG akcji, co stanowi odważny krok naprzód dla marki kojarzonej dotychczas z klasyczną walką z perspektywy trzeciej osoby. Twórcy stawiają na gęstą atmosferę i brutalną bezpośredniość, przenosząc ciężar rozgrywki w samo centrum walki z nadprzyrodzonymi zagrożeniami.

Advertisement

Akcja gry rzuca nas w ponure zaułki otwartego świata współczesnego Nowego Jorku, który staje się areną bezprawia i polowań. Deweloperzy podkreślają, że Deathwish to nie tylko bezmyślna eliminacja potworów, ale przede wszystkim wciągające dochodzenie – każda znaleziona w metropolii wskazówka ma realnie przybliżać gracza do wytropienia i pokonania potężnej ofiary.

Połączenie detektywistycznego zacięcia z dynamicznym modelem walki, w którym każde starcie ze złowrogą istotą może być tym ostatnim, obiecuje unikalne doświadczenie dla wszystkich miłośników Świata Mroku.