Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun ogłosił w czwartek na konferencji prasowej, że technologię, dzięki której w Jaworznie będą produkowane auta elektryczne, dostarczy tajwański koncern Foxconn.
W „Gościu Wydarzeń” Piotr Witwicki dopytywał ministra o szczegóły nowej inwestycji.
„Pierwsze auto w 2029 roku”. Balczun o pracach nad polskim „elektrykiem”
Balczun wyjaśnił, że auto, którego fabryka stanie w okolicach Jaworzna „to nie Izera”. Stwierdzi też, że poprzednicy obecnego rządu zmarnowali miliony złotych na projekt, który nie wyszedł z etapu prezentacji i wycinki lasu pod fabrykę.
– Projekt, który nigdy nie wyszedł z fazy pięknych prezentacji w PowerPoincie, a kosztował kilkaset milionów złotych. jedyny namacalny efekt tamtych działań to jest działka w Jaworznie i wycięty las – powiedział minister aktywów. Dodał, że obecny projekt jest znacznie lepszy.
WIDEO: Minister aktywów państwowych o polskim aucie elektrycznym
– W tej chwili po tych dwóch latach bardzo intensywnej pracy i wypracowywania rozwiązania docelowego (…) ogłosiliśmy wybór partnera technologicznego (…). To jeden z liderów technologicznych świata, jedna z największych korporacji na świecie. Najnowocześniejsze technologie, partner Apple produkujący samochody elektryczne – stwierdził polityk.
ZOBACZ: Wielkie zmiany w Poczcie Polskiej. Prezes odwołany, komunikat resortu
Minister zapewnił też, że Polska nie będzie podwykonawcą, ale „większościowym udziałowcem”.
– To co najważniejsze to to, że uda nam się w tym projekcie transfer technologii. Local content (udział miejscowy – red.) to będzie 70 proc. – wyjaśnił.
– Model biznesowy, który zaproponował Foxconn jest właśnie dokładnie taki, że to my budujemy kompetencje u nas, że to my będziemy tak naprawdę centrum produkcji i dystrybucji tych samochodów na całą Europę. Nikt już inne nie będzie tego robił, więc my będziemy budowali i nie tylko samochód, ale również całą strategię marketingową, sprzedażową na europejski rynek. Ten model biznesowy już jest wdrażany przez Foxconn na innych kontynentach – zachwalał nowy projekt rządu szef resortu aktywów państwowych.
Gość Polsat News przedstawił też wstępny harmonogram produkcji auta i wypuszczenia go na rynek. – Zakładam, że tak jak za rok się spotkamy, to będziemy dyskutowali o wbitej pierwszej łopacie pod budowę fabryki – powiedział Balczun. Dodał, że w „2029 roku pierwsze auto zjedzie z linii produkcyjnej”. Pytany o konkurs na nazwę auta odparł, że powinna być ona „polska i międzynarodowa”.
Rozliczenia w spółkach skarbu państwa. Minister mówi o audycie
Prowadzący program zapytał się ministra aktywów państwowych o kondycję spółek skarbu państwa, nad którymi resort sprawuje pieczę. Powiedział, iż „pojawiły się takie komentarze, że spółki mają złe wyniki”.
Balczun zapewnił, że sytuacja w tym sektorze zmierza w dobrą stronę. – Zyskaliśmy zaufanie inwestorów. Mamy rekordową kapitalizację – zapewnił.
– Po to poprzednie rządy wprowadzały taki system zabetonowania wymiaru sprawiedliwości, żeby ta odpowiedzialność nie przyszła – odparł pytany o zwłokę w rozliczaniu przypadków niegospodarności w SPP.
Dodał, że niedługo powstanie audyt, w którym ukazana zostanie skala nadużyć, do której doprowadzić miały poprzednie rządy i władze spółek.
ZOBACZ: Sędziowie przyszli pod budynek TK. „Będziemy starali się objąć nasz urząd”
– W najbliższym czasie wspólnie z panem ministrem Żurkiem pokażemy pewne szczegóły dotyczące tego co robimy, bo akurat się do tego przygotowujemy – powiedział.
– Szczegóły tego, co jest związane z audytami, które przeprowadziliśmy w spółkach skarbu państwa, dotyczące pełnomocników do spraw rozliczeń, dotyczące konkretnych spraw, które się dzieją i ich stopnia zaawansowania – zapewnił Balczun.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
