Według „Washington Post” szacunki CIA przekazane Białemu Domowi zakładają, że Iran przetrwa skutki blokady przez 3-4 miesiące, zanim pojawią się poważne trudności gospodarcze.
Gazeta, powołując się na amerykańskich urzędników, zwraca uwagę, że część rozmówców uważa te wyliczenia za ostrożne – zwłaszcza jeśli Iranowi uda się eksportować ropę drogą lądową, m.in. koleją lub cysternami.
W materiale opisano też działania, które mają pomagać Teheranowi w utrzymaniu ciągłości wydobycia i handlu ropą. Chodzi m.in. o to, że Iran przechowuje część surowca na tankowcach, które inaczej stałyby niewykorzystane. Irańczycy jednocześnie ograniczają przepływy w swoich polach naftowych, by utrzymać pracę szybów.
Brak snu działa jak alkohol. Ekspert ostrzega
– Sytuacja gospodarcza Iranu nie jest wcale tak tragiczna, jak twierdzą niektórzy – powiedział dziennikowi jeden z informatorów.
Ocena CIA dotyczy również irańskich zapasów pocisków rakietowych. Według wywiadu Iran ma nadal posiadać 70 proc. rakiet i 75 proc. mobilnych wyrzutni. „Washington Post” przypomina, że wcześniejsze szacunki mówiły o 50 proc., a wypowiedzi m.in. szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha sugerowały znacznie większe uszczuplenie irańskiego arsenału.
Jeden z amerykańskich urzędników cytowanych przez waszyngtońską gazetę ocenił, że zdolność Iranu do znoszenia długotrwałych trudności gospodarczych może być jeszcze większa niż wynika z szacunków CIA.
– Przywódcy stali się bardziej radykalni, zdeterminowani i coraz bardziej pewni, że mogą przetrwać wolę polityczną USA i znosić represje wewnętrzne, aby powstrzymać wszelki opór w Iranie – powiedział urzędnik. – Dla porównania, podobne reżimy trwają latami pod ciągłymi embargami i wojnami prowadzonymi wyłącznie z użyciem sił powietrznych – dodał.
Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. W efekcie Teheran zablokował cieśninę Ormuz, pozwalając na korzystanie z niej wybranym jednostkom. W odpowiedzi USA zablokowały irańskie porty.
Źródło: PAP, Washington Post