Nowy szef BBN urodził się 1 września 1980 r. w Warszawie. Jest absolwentem Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończył także Studia Podyplomowe MBA „Zarządzanie cyberbezpieczeństwem” na Wydziale Cybernetyki Wojskowej Akademii Technicznej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W 2006 r., za czasów pierwszego rządu PiS, trafił do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, gdzie pracował jako asystent szefa resortu, a następnie pracował poza granicami Polski, pełniąc służbę w polskich placówkach dyplomatycznych w Los Angeles, Malmoe i Sztokholmie. Od 2017 r. był dyrektorem Departamentu Konsularnego MSZ.
Bartosz Grodecki i praca w administracji rządowej
W marcu 2020 r. został wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji, gdzie nadzorował działania Departamentu Obywatelstwa i Repatriacji, Departamentu Spraw Międzynarodowych i Migracji, Departamentu Zezwoleń i Koncesji, Departamentu Teleinformatyki oraz Departamentu Spraw Obywatelskich i Centrum Personalizacji Dokumentów. Odpowiada także za nadzór nad szefem Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Był odpowiedzialny m.in. za kontakty z Unią Europejską podczas kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią, przyczyniając się do tego, że państwa UE uznały wydarzenia na pograniczu polsko-białoruskim za element wojny hybrydowej. — W tekście oświadczenia pojawiło się stwierdzenie o instrumentalizacji migracji. Uznajemy, że zagrożeniem hybrydowym jest właśnie instrumentalne wykorzystywanie procesów migracyjnych, wywieranie nacisku na państwa wspólnoty. Nasza uwaga spotkała się z szerokim zainteresowaniem państw członkowskich. To, co chcieliśmy uzyskać, zostało wpisane do oświadczenia — mówił Bartosz Grodecki w sierpniu 2021 r., dodając, że polskie uwagi zostały poparte przez Niemcy, Austrię, kraje V4 i państwa bałtyckie.
Był też koordynatorem do spraw polsko-niemieckiej współpracy przygranicznej i regionalnej oraz Pełnomocnikiem Rządu do Spraw Repatriacji, a następnie pełnomocnika Rządu do spraw Wielkoskalowych Systemów Informacyjnych Unii Europejskiej. Z funkcji rządowych został odwołany 13 grudnia 2023 r., gdy został powołany rząd Donalda Tuska.
Kontrowersje na prawicy wokół Bartosza Grodeckiego
Od lutego 2026 r. był doradcą w spółce związanej z przemysłem zbrojeniowym, która apelowała do Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy SAFE, którą prezydent ostatecznie zawetował. Z tego też względu część środowisk prawicowych z dystansem podchodzi do Grodeckiego.
Portal Niezależna zarzuca z kolei Grodeckiemu, że jako wiceszef MSWiA, „sprawował kuratelę nad przygotowaniem dokumentu dot. polityki migracyjnej Polski na lata 2021-2022, który rząd Mateusza Morawieckiego ostatecznie odrzucił”. Prawicowy portal pisze też, że nowy szef BBN „stał za aferą, którą wykorzystał Tusk do walki z PiS”. Chodzi o to, że Grodecki „jako pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych w 2020 r. miał przekazać konsulom zalecenie uproszczonej procedury wizowej wobec cudzoziemców mających podjąć pracę przy realizacji inwestycji Polimery Police”.
Prezydent Karol Nawrocki o Bartoszu GrodeckimGrodecki zastąpił na stanowisku szefa BBN Sławomira Cenckiewicza. — To człowiek, który od blisko 20 lat służy państwu polskiemu jako urzędnik. W ciągu tych 20 lat wykazywał się jako ekspert ds. bezpieczeństwa, nie tylko świadomością tego, co dzieje w architekturze bezpieczeństwa Polski i świata, ale przede wszystkim wykazywał się bardzo wysoką efektywnością — mówił prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości wręczenia nominacji.
„Prezydent Karol Nawrocki nominował Bartosza Grodeckiego na Szefa BBN. Z Bartoszem Grodeckim współpracowałem w MSWiA. To niezwykle dynamiczny, profesjonalny dyplomata. Był nieoceniony w czasie kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią. Nie gwiazdorzy, ale ciężko pracuje dla Państwa. Dobry wybór i wzmocnienie drużyny Prezydenta. Powodzenia w dalszej służbie Polsce!” — napisał z kolei Mariusz Kamiński, który jako minister spraw wewnętrznych i administracji był szefem Grodeckiego.