Naukowcy z Changchun University of Chinese Medicine przeanalizowali dane prawie 3 milionów osób po 40. roku życia. Jak się okazało, osoby, które doznały choćby jednego upadku, były o 20 proc. bardziej narażone na późniejsze rozpoznanie demencji niż te, które nigdy się nie przewróciły. Wyniki opublikowano w „Journal of the American Medical Directors Association” w 2026 roku. 

Skala badania robi wrażenie 

Badacze z Changchun University of Chinese Medicine swoje analizy oparli na publikacjach z czterech największych baz naukowych (PubMed, Embase, Web of Science i Cochrane Library). Ostatecznie uwzględnili siedem badań, a pięć z nich włączyli do metaanalizy, która objęła aż 2 922 624 uczestników. Były to osoby po 40. roku życia, które w momencie badań nie cierpiały na choroby neurodegeneracyjne. 

 

Jak się okazało, spośród osób z historią upadków co ósma (12,5 proc.) zachorowała później na demencję. Według Science Alert, powołującego się na dane z badania, wśród osób bez historii upadków odsetek ten wyniósł tylko 7,7 proc. 

 

ZOBACZ: Demencja a problemy z sercem. Pierwsze oznaki już po 40-tce

 

– Wyniki wskazują, że wśród 1 246 410 dorosłych w średnim i starszym wieku z historią upadków, łączna częstość występowania demencji w przyszłości wyniosła 11,6 proc. Wśród osób starszych (≥60 lat) łączna częstość występowania wyniosła 12,3 proc. – podają autorzy badania w opublikowanym artykule. 

 

Co więcej, znaczenie ma zarówno to, czy upadek w ogóle się zdarzył, jak i to, ile razy. Już jeden incydent po czterdziestce podnosi ryzyko demencji. Ale osoby, które przewracały się wielokrotnie, były narażone w stopniu znacznie wyższym.  

Dlaczego upadek może zapowiadać demencję? 

Demencja i upadki często idą w parze. Pytanie tylko, co jest przyczyną, a co skutkiem? Naukowcy nie mają jeszcze jednoznacznej odpowiedzi. Wskazują trzy możliwe wyjaśnienia, które nie wykluczają się nawzajem. 

 

ZOBACZ: Zmiany w mózgu po COVID-19. Niepokojące odkrycie naukowców

 

Upadki powodują urazy, w tym głowy, które same w sobie zwiększają ryzyko demencji. Mogą też przyspieszać postęp choroby, co tłumaczyłoby, dlaczego większa liczba upadków koreluje z wyższym ryzykiem rozwoju choroby neurodegeneracyjnej. 

 

Kolejna sprawa, demencja może rozwijać się w mózgu na długo przed postawieniem diagnozy. Jednym z jej wczesnych, niezauważonych objawów są problemy z równowagą i koordynacją ruchu, które prowadzą właśnie do upadków. Innymi słowy, to nie upadek zapowiada demencję, lecz demencja zaczyna się objawiać upadkami, zanim ktokolwiek zdąży ją wykryć. 

 

ZOBACZ: Czy chleb może mieć wpływ na ryzyko demencji? Są badania

 

Na koniec, osoba starsza, która się przewróciła, często zaczyna bać się kolejnego upadku. Wychodzi rzadziej, ogranicza kontakty z ludźmi, rezygnuje z aktywności fizycznej. A to właśnie ruch i życie towarzyskie chronią mózg przed postępującym pogorszeniem. Wycofanie przyspiesza demencję, która z kolei zwiększa ryzyko kolejnych upadków – i koło się zamyka. 

 

Co z tego wynika? – Nawracające upadki mogą służyć jako sygnał ostrzegawczy, pozwalający wcześniej zidentyfikować osoby z wyższym ryzykiem demencji” – podkreślają badacze.  

 

Bibliografia: 

  1. Li, J., Meng, Z., Zhang, S., Wei, L., Zhang, Q., Lin, Y., William, B., & Zhou, X. (2026). Falls as a Predictor of Future Dementia in Middle-Aged and Older Adults: A Systematic Review and Meta-Analysis. Journal of the American Medical Directors Association, 27(4), 106089. Doi: 10.1016/j.jamda.2025.106089 


Polsat News

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


red.
/ polsatnews.pl

Czytaj więcej