Gabriel Batista zaginął około tydzień temu po tym, jak próbował przekroczyć samochodem częściowo zatopiony przez ulewne deszcze most. Van, w którym się znajdował, został porwany przez spływający potok, w związku z czym władze RPA rozpoczęły szeroko zakrojone poszukiwania.

Ratownicy szukali śladów biznesmena przez kilka dni, ale bezskutecznie. W sprawie nastąpił zwrot, gdy na małej wyspie na rzece znaleziono potężnego, ważącego ponad 500 kilogramów krokodyla z opuchniętym brzuchem.

Wówczas podjęta została decyzja o uśpieniu gada i przetransportowaniu go helikopterem na ląd celem zbadania przez weterynarzy i śledczych.

RPA. Ofiar krokodyla mogło być więcej

Południowoafrykańska policja, na którą powołuje się portal sicnoticias.com, podała, że w środku krokodyla znaleziono też sześć par butów. Eksperci stwierdzili, że pozostawały one w zwierzęciu przez dłuższy czas. Co istotne, gatunek ten nie trawi materiałów takich jak plastik, guma i inne syntetyczne komponenty.

Urodzony w parafii Serra de Água na Maderze, Gabriel Batista mieszkał w RPA od 1975 roku, po wyjeździe rodziny z Mozambiku. Według Jornala da Madeiry, biznesmen był znany w lokalnej społeczności portugalskiej i prowadził hotel w regionie Komatipoort, blisko granicy z Mozambikiem.