Tragiczny wypadek podczas zawodów. Organizatorzy natychmiast przerwali sesję czerwoną flagą, a na miejsce skierowano służby ratunkowe. Mimo szybkiej interwencji życia motocyklisty nie udało się uratować. Początkowo nazwisko zawodnika nie zostało ujawnione na prośbę rodziny. Tragiczne wieści potwierdziła później szkoła motocyklowa Hefty74, w której Holan pracował jako instruktor.
„Dziś ucichły silniki. Odszedł nasz Kamil Holan. Z niewyobrażalnym bólem w sercu informujemy, że podczas drugiego treningu North West 200 na zawsze opuścił nas nasz ukochany Kamil Holan” – przekazano w emocjonalnym komunikacie.
Nie żyje Kamil Holan
Holan był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci czeskiego road racingu. Wielokrotnie wygrywał prestiżowy wyścig 300 Zakrętów Gustava Havla w Hořicach, startował także w legendarnym Tourist Trophy na wyspie Man, a ponadto ścigał się m.in. w Makau i Stanach Zjednoczonych. Brał również udział w wytrzymałościowych motocyklowych mistrzostwach świata.
W środowisku był ceniony nie tylko za szybkość i doświadczenie, ale także za profesjonalizm i koleżeńskie podejście. W ostatnich latach nadal pozostawał aktywnym zawodnikiem, jednocześnie szkoląc młodszych motocyklistów oraz współpracując jako tester i ekspert z portalem Motorkari.cz.
Śmierć Holana poruszyła czeskie środowisko motocyklowe. Hołd zmarłemu oddał m.in. Filip Salač, jedyny czeski uczestnik motocyklowych mistrzostw świata. „Na zawsze pozostaniesz legendą czeskiego road racingu. Trudno w to uwierzyć. Odszedłeś robiąc to, co kochałeś najbardziej. Nigdy nie zapomnimy” – napisał w mediach społecznościowych.
North West 200, organizowany od 1929 r., należy do najbardziej prestiżowych i jednocześnie najbardziej niebezpiecznych wyścigów motocyklowych świata. North West 200 pochłonął już wiele ofiar – Kamil Holan został 20. zawodnikiem, który stracił życie podczas tej imprezy. To pierwsza śmiertelna tragedia na zawodach od 2016 r.