Rząd i prezydent złożyli w Sejmie konkurencyjne projekty ustaw o kryptoaktywach. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że Sejm przyjmie rządową propozycję w trybie pilnym i zażądał szybkiego podpisu prezydenta.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że projekt ustawy o kryptoaktywach powróci w tym tygodniu do prac parlamentarnych. Nowa propozycja różni się od poprzednich głównie wyższymi karami za oszustwa. Ministerstwo Finansów opublikowało regulację w środę na stronie Rządowego Centrum Legislacji.
— Sejm w trybie pilnym przyjmie tę ustawę i oczekujemy pilnego podpisu pana prezydenta. Sprawa nie może być dalej przeciągana, trzeba jak najszybciej tę sprawę zamknąć i podpisać ustawę — powiedział Kosiniak-Kamysz, odpowiadając w piątek na pytania dziennikarzy.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Nowe ustawy o kryptoaktywach
Nawrocki zawetował dwie poprzednie ustawy. Zapowiedziany projekt to trzecia już ustawa dotycząca rynku kryptoaktywów, który trafia do Sejmu. Tego samego dnia, w którym rząd opublikował swój projekt, prezydent Karol Nawrocki skierował do Sejmu własną propozycję przepisów o kryptoaktywach.
Kosiniak-Kamysz, zapytany o prezydencką wersję ustawy, podkreślił, że popiera propozycję rządu. — Po to jest rząd, który rządzi, który przedkłada projekty, jest on [projekt w sprawie kryptoaktywów] gotowy, jest możliwy do wdrożenia — stwierdził wicepremier.
Rząd kontra prezydent. Dwa projekty w Sejmie
Oba projekty są do siebie zbliżone pod względem treści. Rządowy liczy 168 artykułów i 106 stron, a prezydencki — 170 artykułów i 108 stron. Główne różnice dotyczą uprawnień Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) do blokowania rachunków z kryptoaktywami oraz wysokości kar za naruszanie przepisów.
Propozycja Ministerstwa Finansów zakłada, że przewodniczący KNF będzie mógł zażądać blokady rachunku kryptowalutowego na maksymalnie 96 godz., gdy podejrzewa naruszenie przepisów unijnego rozporządzenia MiCA. Przepisy przewidują też możliwość przedłużenia blokady nawet do sześciu miesięcy, jeśli okaże się to niezbędne dla bezpieczeństwa obrotu lub gdy zagrożony zostanie interes posiadaczy kryptoaktywów.
Prezydencka wersja zachowuje uprawnienie do blokady na 96 godz., ale skraca maksymalny okres przedłużenia do trzech miesięcy. Dodatkowo wprowadza wymóg uzyskania zgody sądu administracyjnego na przedłużenie blokady lub wstrzymanie transakcji. W uzasadnieniu projektu autorzy piszą, że dodatkowa kontrola sądowa wzmocni prawidłowość decyzji KNF. Wniosek do sądu przewodniczący KNF musiałby złożyć najpóźniej 48 godz. przed upływem terminu blokady.
Różnice w karach między projektami dotyczą też wysokości sankcji finansowych. Ministerstwo Finansów proponuje podniesienie maksymalnej kary, którą KNF może nałożyć za utrudnianie lub uniemożliwianie kontroli, z 20 mln zł do 25 mln zł. Prezydencka propozycja utrzymuje kwotę na poziomie 20 mln zł.