8 punktów i dwa bonusy — to zdecydowanie najlepszy wynik uzyskany przez Fricke’a w tegorocznej PGE Ekstralidze. Chodzi o inaugurację rozgrywek na własnym torze z Gezet Stalą Gorzów, po której i tak na jednego z liderów Bayersystem GKM spadła krytyka za zbyt wolne silniki. Kolejne mecze tylko pogłębiły problem i zawodnik jest w rozsypce. Gwiazda drużyny i stały uczestnik cyklu Speedway Grand Prix nie może pozwolić sobie na to, aby ten kryzys dłużej trwał.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Żużel. PGE Ekstraliga. GKM — Unia. To teraz Max Fricke się odbuduje?

Średnia biegowa Fricke’a spada z meczu na mecz. Po spotkaniu w Toruniu, w którym zdobył cztery punkty, spadła z 1,400 na 1,250. Rozczarowania postawą zawodnika w pomeczowym wywiadzie nie ukrywał nawet Robert Kościecha, czyli szkoleniowiec GKM-u. Sytuację w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet próbuje uspokoić prezes Marcin Murawski.

— U zawodników jest tak, że gdy przychodzą problemy, to zaczynają szukać źródła w sprzęcie. Dużo zmieniają i czasami gubią się w poszukiwaniach. Myślę, że problem Maxa tkwi głównie właśnie w sprzęcie. Przerzuca sporo silników. Uważam, że trzeba uspokoić sytuację. Zawodnik w środę był w Grudziądzu i trenował do późnych godzin wieczornych. Wyglądało to już trochę lepiej. Mamy nadzieję, że wróci do swojej optymalnej dyspozycji. Nieraz pokazywał, że stać go na bardzo dużo — przekazał nam szef GKM-u.

Dla Fricke’a jest to już czwarty sezon w Grudziądzu z rzędu. Wypracował sobie w zespole mocną pozycję (jest przecież kapitanem). — Jesteśmy po czterech kolejkach. Każdy może mieć gorszy okres. Zależy nam na podniesieniu Maxa na duchu, żeby odzyskał formę, do której wszystkich przyzwyczaił. Był liderem, potrafił zdobywać w okolicach kompletu punktów, szczególnie w Grudziądzu. Umiejętności na pewno nie stracił — dodaje Murawski.

O godz. 20:30 rozpocznie się mecz Bayersystem GKM Grudziądz — Fogo Unia Leszno. Być może właśnie wtedy nastąpi przełamanie żużlowca. — Chcemy pomóc mu się odbudować. Na pewno będziemy potrzebować Maxa w dalszej części sezonu. Jeśli chcemy walczyć o wyższe cele, to będzie nam potrzebny — zakończył nasz rozmówca.