Premier Słowacji Robert Fico wyleciał do Moskwy, gdzie weźmie udział w obchodach Dnia Zwycięstwa organizowanych 9 maja. Informację o starcie rządowego samolotu z Bratysława przekazało rosyjskiej agencji TASS źródło związane z europejskimi służbami kontroli ruchu lotniczego.

 

Według tych informacji podróż do rosyjskiej stolicy potrwa od 3,5 do 4 godzin.

Fico leci do Moskwy okrężną drogą. Kraje bałtyckie zamknęły niebo

Wizyta Roberta Ficy w Moskwie budzi duże zainteresowanie w Europie, ponieważ słowacki premier pozostaje jednym z nielicznych liderów państw Unii Europejskiej utrzymujących otwarte kontakty polityczne z Rosją po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. 

 

Sama podróż do Moskwy okazała się skomplikowana logistycznie. Kraje bałtyckie – Litwa, Łotwa i Estonia – odmówiły słowackiemu rządowemu samolotowi prawa do przelotu przez swoją przestrzeń powietrzną. W efekcie Bratysława musiała szukać alternatywnej trasy.

 

ZOBACZ: Premier Słowacji na paradzie w Moskwie. Jest potwierdzenie z Kremla

 

Według doniesień mediów oraz źródeł dyplomatycznych samolot Ficy ma lecieć tzw. północnym korytarzem przez Czechy, Niemcy, Szwecję i Finlandię. Inną z alternaryw miała być Polska. 

 

Czechy zgodziły się na przelot słowackiej delegacji, podkreślając, że chodzi o standardową zgodę lotniczą. Odmienną decyzję podjęły państwa bałtyckie, które argumentowały, że udział europejskich polityków w moskiewskich obchodach wzmacnia rosyjską propagandę w czasie trwającej wojny.

Parada wojskowa inna niż zazwyczaj. Putin obawia się ataku Ukrainy

Rosyjskie obchody Dnia Zwycięstwa należą do najważniejszych wydarzeń państwowych w Rosji i mają ogromne znaczenie symboliczne dla Kremla. Święto upamiętnia zwycięstwo Związku Radzieckiego nad III Rzeszą w 1945 roku.

 

Tegoroczne uroczystości odbywają się w cieniu wojny w Ukrainie oraz wyjątkowo zaostrzonych środków bezpieczeństwa. Rosyjskie władze obawiają się potencjalnych ataków dronowych, dlatego – po raz pierwszy od niemal dwóch dekad – parada wojskowa na Placu Czerwonym ma odbyć się bez tradycyjnej prezentacji ciężkiego sprzętu wojskowego.

 

ZOBACZ: Kreml podał warunki zwieszenia broni. Zełenski odradza wizytę w Moskwie

 

Rosyjskie Ministerstwo Obrony opublikowało komunikat, według którego zarządzeniem Władimira Putina zawieszenie broni w wojnie w Ukrainie ma rozpocząć się o północy w nocy z czwartku na piątek i potrwać do 10 maja.

 

Moskwa ponadto ponowiła groźbę ataku na centrum Kijowa, jeśli Ukraina zdecyduje się zakłócić obchody Dnia Zwycięstwa. Ministerstw Obrony uprzedziło także mieszkańców Kijowa i przedstawicieli placówek zagranicznych o konieczności ewakuacji, jeśli siły Ukrainy zaatakują Moskwę.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej