Z uwagi na niedawny krecz w Madrycie, dyspozycja Igi Świątek w ostatnim czasie pozostawała sporym znakiem zapytania. Po odpowiednim odpoczynku i przygotowaniu do kolejnych zmagań, była ona jednak gotowa wziąć udział w rzymskim turnieju WTA 1000. Po zaciętym pojedynku przeciwko Catherine McNally ostatecznie to Polka zameldowała się w kolejnej rundzie. Oto jak jej pojedynek komentowany był przez kibiców i ekspertów.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Komentarze po emocjonującym meczu Świątek

„Uff! Iga z awansem! Iga Świątek pokonała Caty McNally i udanie rozpoczęła rywalizację w Rzymie, awansując do 3. rundy. Rywalką Polki w kolejnym meczu będzie Emma Navarro lub Elisabetta Cocciaretto. Drugi set nie do zapomnienia, a do analizy” — napisał na platformie X polski portal Z kortu.

„Świątek wygrywa. Widać po niej wielką radość. Potrzebowała 2 godzin i 44 minut i aż trzech serwisów meczowych. To było dla niej wielkie zwycięstwo” — podsumował portugalski dziennikarz Jose Morgado.

„Trudny powrót Świątek. Trzykrotna mistrzyni z Rzymu, Iga Świątek pokonuje Caty McNally w trzech setach po 2 godzinach i 44 minutach i awansuje do trzeciej rundy. Numer 3. na świecie zmierzy się z Emmą Navarro lub Elisabettą Cocciaretto o miejsce w 1/8 finału” — dodał francuski portal Univers Tennis.

„Ekscytująca radość Igi po tym zwycięstwie! Świątek pokonuje Caty McNally 6:1, 6:7(5), 6:3, zdobywając trzecie zwycięstwo na mączce w tym sezonie. Czapki z głów dla obu pań za niesamowitą walkę w drugiej rundzie” — opisuje końcowe emocje Świątek Tennis Channel. We wpisie umieszony został także klip wideo z końcówki spotkania i reakcji Świątek.

„Co za mecz! Iga Świątek walczyła zacięcie i wyeliminowała McNally w trzech setach!” — podsumował starcie oficjalny profil WTA.

„Tylko Chris Evert (92,3 proc.) ma wyższy odsetek zwycięstw w Italian Open niż Iga Świątek (88 proc.) przy min. 10 rozegranych meczach. Dominatorka!” — zauważył serwis OptaAce. Szalony wyczyn Świątek klasyfikuje ją jako jedną z najlepszych na włoskich kortach w historii.