W piątek rano, około godz. 8 mężczyzna spacerujący po wybrzeżu po niemieckiej stronie wyspy Uznam, w pobliżu miejscowości Stubbenfelde, odkrył ciało. Spacerowicz natychmiast zawiadomił policję, na miejsce przyjechały również zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarna.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Z relacji policji wynika, że ciało zostało wyrzucone przez Morze Bałtyckie. Tożsamość ofiary nie została dotąd ustalona. Ze względu na stan, w jakim znajdują się zwłoki, niemożliwe jest również ustalenie płci — donosi portal T-online.

Ciało na plaży nad Bałtykiem w Niemczech. „Polska nie jest daleko”Zdaniem rzecznika lokalnej policji, zwłoki znajdowały się w wodzie przez długi czas. Wiadomo natomiast, że w okolicy nie odnotowano zgłoszeń dotyczących zaginięcia osób. W sprawie brany pod uwagę jest polski wątek. — Polska nie jest daleko — stwierdził rozmówca niemieckiego portalu. T-online zauważa, że wyspa jest podzielona między dwa państwa, więc morze mogło przenieść ciało w to miejsce.

Innym branym przez policję tropem jest opcja, że ciało należy do osoby, która wypadła za burtę przepływającego w okolicy statku. — Przez tę okolicę przepływają również duże statki — dodał rzecznik policji. — W tej chwili po prostu tego nie wiemy — przyznał.

Policja prowadzi dochodzenie, które ma na celu ustalenie tożsamości osoby, jak również okoliczności jej śmierci.