Nowy hybrydowy zespół trakcyjny IMPULS 3 produkowany przez NEWAG dla PKP Intercity po raz pierwszy został zaprezentowany podczas jazd z wykorzystaniem własnego napędu. To ważny etap realizacji zamówienia obejmującego 35 nowoczesnych pojazdów, które mają obsługiwać również trasy częściowo niezelektryfikowane.

Jak się dowiedzieliśmy, skład ma wyjechać na testy do Żmigrodu już na przełomie maja i czerwca.

Przypomnijmy, że w lutym w zakładach NEWAG odbyło się spotkanie połączone z prezentacją nowego pojazdu.

Jestem dumny z tego, że w Polsce potrafimy produkować nowoczesne pociągi, które będą służyć nie tylko wielkim aglomeracjom, ale także mniejszym miejscowościom – mówił podczas prezentacji.

Z kolei Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity, podkreślał, że nowe pociągi będą obsługiwały małe i średnie miejscowości, które przez wiele lat były odcięte od kolei.

Każdy z pojazdów będzie składał się z pięciu członów pasażerskich oraz modułu napędowego. Pociągi zaoferują 177 miejsc siedzących, w tym 156 w drugiej klasie i 21 w pierwszej.

Na pokładzie znajdą się także cztery miejsca dla osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów, osiem stojaków rowerowych, automaty vendingowe, pięć toalet – w tym jedna przystosowana do potrzeb osób o ograniczonej mobilności (PRM) – oraz rozbudowana przestrzeń bagażowa.

Za napęd pojazdów odpowiadać będą asynchroniczne silniki trakcyjne o mocy 600 kW, natomiast moduł napędowy, nazywany żartobliwie przez przedstawicieli producenta „małą elektrownią na torach”, będzie dysponował mocą 2 MW.

Pojazdy zostały zaprojektowane do eksploatacji z prędkością do 160 km/h na liniach zelektryfikowanych oraz do 120 km/h na liniach pozbawionych sieci trakcyjnej.

PKP Intercity liczy, że pierwsze dwie jednostki trafią do eksploatacji na początku 2027 r.

Dzięki pojazdom hybrydowym przewoźnik zakłada, że 70 miejscowości zyska dwukrotny lub większy wzrost liczby połączeń na dobę, co ma przełożyć się na poprawę oferty połączeń dla 3,5 mln mieszkańców.