W skrócie
-
Policja bada okoliczności zdarzenia z udziałem rozbitego Porsche 911 GT3, które odnaleziono pozostawione przy drodze w pobliżu autostrady A66.
-
Według ustaleń niemieckiej policji, po wypadku kierowca porzucił auto bez zamykania drzwi, a pojazd miał serbskie tablice rejestracyjne.
-
Straty wynikające ze zdarzenia oszacowano na 120 tys. euro, a sprawca nie zgłosił się na policję.
Jak informuje niemiecka policja, do nietypowego zdarzenia doszło 30 kwietnia na autostradzie A66, prowadzącej w kierunku Frankfurtu. Według świadków około godziny 20:40 w pobliżu zjazdu Hanau-Nord, czarne Porsche 911 gwałtownie zahamowało, wpadło w poślizg i dwukrotnie uderzyło w bariery energochłonne.
Ktoś rozbił i porzucił Porsche 911 GT3
Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, a z pojazdu odpadło kilka elementów i pojawił się wyciek płynów. Pomimo tego kierowca ruszył dalej i gdy udało mu się zjechać z autostrady, porzucił samochód na trawie przy drodze. Musiał opuścić go w wielkim pośpiechu, ponieważ nawet nie zamknął za sobą drzwi.
Przybyła na miejsce policja ustaliła, że Porsche ma serbskie tablice rejestracyjne, co poważnie utrudnia odnalezienie kierowcy. Przy okazji okazało się, że egzemplarz ten to nie zwykła „dziewięćsetjedenastka”, ale najnowsza odsłona 911 GT3.

Porsche 911 GT3 zostało odnalezione przez policję z otwartymi drzwiami kierowcyPolizei Südosthessenmateriał zewnętrzny
Ile kosztuje Porsche 911 GT3?
Mowa zatem o wersji, która zestrojona jest pod torową jazdę. Napędza ją wolnossący 4-litrowy bokser o mocy 510 KM, która w całości trafia na tylne koła. Auto przyspiesza do 100 km/h w 3,4 s i może rozpędzić się do 311 km/h. Ceny Porsche 911 GT3 zaczynają się od 1,1 mln zł, ale odpowiednio doposażone egzemplarz z łatwością przekraczają granicę 1,5 mln zł.
Jeśli więc za kierownicą auta siedział jego właściciel, to jest on osobą majętną. To o tyle istotne, że niemieckie służby wyceniły straty do jakich doszło w wyniku opisywanego zdarzenia, na 120 tys. euro, czyli ponad pół miliona złotych. Normalnie w takich sytuacjach szkody pokrywane są z polisy OC, ale trudno powiedzieć, jak zostanie potraktowany przez niemiecki wymiar sprawiedliwości przypadek, w którym sprawca zdarzenia ucieka i najwyraźniej nie zamierza zgłosić się na policję, aby złożyć wyjaśnienia.
Myślałem, że GT3 bez dachu to pomyłka. Porsche udowodniło, że się mylęINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
