„Narodowe Siły Zbrojne informują, że potencjalne zagrożenie w przestrzeni powietrznej Łotwy dobiegło końca” — przekazały niedługo później w łotewskie służby w komunikacie na portalu X.
Łotwa informowała o możliwym zagrożeniu
Wcześniej Narodowe Siły Zbrojne Łotwy informowały o potencjalnym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej tego kraju. Prawdopodobieństwo niebezpieczeństwa dotyczyło wschodniej granicy Łotwy. Służby ostrzegły mieszkańców Rzeżycy, Lucynia, Balvi oraz Aluksne o możliwym niebezpieczeństwie, zalecając im pozostanie w domach i zamknięcie okien. W związku z podejrzeniem zagrożenia aktywowane zostały myśliwce NATO w celu patrolowania przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.
Incydent z dronami
W czwartek wojsko poinformowało o wtargnięciu w łotewską przestrzeń powietrzną dwóch dronów, które wleciały na Łotwę z Rosji. Uszkodzone zostały cztery puste zbiorniki na ropę w Rzeżycy, policja i straż pożarna znalazły na miejscu prawdopodobne szczątki rozbitego drona — podała agencja prasowa LETA. Nie znaleziono płomieni, ale podjęto czynności w celu schłodzenia jednego ze zbiorników.
Według LETA mieszkańcy wschodniej części kraju otrzymywali już w ostatnich miesiącach podobne ostrzeżenia o możliwym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej, prawdopodobnie związane z dronami biorącymi udział w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, zbliżającymi się do łotewskiej przestrzeni powietrznej.