Donald Trump został zapytany w piątek (8 maja) przez korespondenta Polskiego Radia w Białym Domu Marka Wałkuskiego o polski postulat, by wycofani z Niemiec amerykańscy żołnierze trafili do Polski.

Zobacz wideo Czy Trump zaaranżował zamach na siebie, żeby wzrosło mu poparcie?

Trump o stosunkach z Polską i Nawrockim

– Polska by tego chciała – powiedział prezydent USA podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem na swoje pole golfowe w Wirginii. – Mamy świetne relacje z Polską, ja mam świetne relacje z prezydentem (Karolem Nawrockim – red.). Pamiętacie, poparłem go, a on wygrał, mimo że był daleko z tyłu. Jest wielkim fighterem i świetnym gościem, bardzo go lubię, więc to możliwe – dodał. Dopytywany, czy to zrobi, Trump odparł, że „może” to zrobić.

Trump skomentował również ogłoszony w piątek trzydniowy rozejm między Rosją i Ukrainą na czas Dnia Zwycięstwa (który odbywa się 9 maja). Zapewnił, że była to jego inicjatywa, a nie Władimira Putina i że obaj liderzy łatwo się na nią zgodzili. Wyraził nadzieję, że rozejm przerodzi się w coś trwalszego. Pytany zaś, czy zamierza wysłać swój zespół do Moskwy na dalsze negocjacje, odparł, że „zrobiłby to, gdyby uznał, że to pomoże”.

Szef MON odpowiada: Polska jest gotowa

W sobotę (9 maja) szef MON Władysław Kosiniak Kamysz podkreślił, że sojusz polsko-amerykański to „fundament naszego bezpieczeństwa”. „Polska jest gotowa przyjąć kolejnych amerykańskich żołnierzy w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO i jeszcze lepszej ochrony Europy” – oświadczył wicepremier we wpisie na portalu X.

USA wycofują żołnierzy z Niemiec. Nawrocki: Polska ma do tego gotową infrastrukturę

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu Trump zapowiedział, że wycofa z Niemiec znacznie więcej, niż ogłoszone dotąd 5 tysięcy żołnierzy. Od tej pory jednak nie powiedział na ten temat nic więcej. Sekretarz stanu Marco Rubio stwierdził z kolei, że nie zapadły w tej sprawie żadne decyzje.

Nawrocki zadeklarował z kolei w środę (6 maja), że Polska jest gotowa przyjąć amerykańskich żołnierzy, jeżeli Donald Trump zdecyduje się zmniejszyć ich obecność w Niemczech. – Mamy do tego gotową infrastrukturę – dodał i podkreślił też, że jak największa obecność wojsk amerykańskich w Europie jest w interesie bezpieczeństwa zarówno państw bałtyckich, jak i Europy Środkowej czy Europy Wschodniej, „niezależnie od poglądów”.

– Myślę, że to jest zadanie dla prezydenta Polski w trosce o Polskę, ale też w trosce o całą Europę, aby przekonać prezydenta Donalda Trumpa, że gdy już taką decyzję co do komponentu w Niemczech podejmie, aby ci żołnierze zostali w Europie, czyli w Polsce albo w jednym z państw bałtyckich czy w innym regionie, to już decyzja pana prezydenta Donalda Trumpa. Ja do takich decyzji będę zachęcał, aby zostali w Europie – podkreślił Nawrocki.

Redagowała Paulina Zduniak