Wioślarka i instruktorka tańca na pokaz mody założyły czarne stroje. Janja Lesar postawiła na opinającą spódnicę przed kolano, do której dobrała T-shirt i narzutkę, a całość uzupełniła czarnymi sandałkami na obcasie. Katarzyna Zillmann wybrała z kolei krótkie spodenki, do których dobrała T-shirt oraz oversizową kurtkę, do których dodała czarne ciężkie buty, z których wychodziły białe skarpetki.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Katarzyna Zillmann zaskoczyła na tzw. ściance. Spójrzcie na jej nogi

Uwagę zwracały umięśnione nogi sportsmenki oraz to, że nie były one ogolone. W dzisiejszych czasach część kobiet decyduje się na zaprzestanie depilacji, co traktuje jako wyraz wolności, samoakceptacji i walki z presją społeczną. Katarzyna Zillmann nie raz mówiła o tym, że „nie znosi systemów, które tłamszą indywidualności”, zawsze stara się być sobą i żyje w zgodzie ze swoimi zasadami. Tu najwyraźniej również postanowiła nie poddawać się utartemu schematowi.

„Ale włochate giry. Nie jeden facet by Ci pozazdrościł hehe”, „Wszystko pięknie, stylowo i hot. Ale Twoje kudełki na nogach są creme de la creme for me. Aż mi się chce dziś krótkie spodenki włożyć, tylko że zimno” — zachwycali się fani. „Weź ogól te nogi, kobieto, jak to wygląda ohydnie. Ja pie***ę co z wami”. „Boże jak kobieta może mieć takie włosy na nogach” — pisali z kolei inni internauci.

Katarzyna Zillmann, Janja Lesar

Katarzyna Zillmann, Janja LesarAKPA/Kurnikowski / AKPA