Odwołany w styczniu z funkcji zastępcy prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski powołał stowarzyszenie „Poznań Jutra”. – Poprzez stowarzyszenie chcę zaprosić do współpracy wszystkich tych, którym leży na sercu miasto Poznań – mówi były prezydent.
Były wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski ogłosił powstanie stowarzyszenia „Poznań Jutra”, które ma „łączyć mieszkańców, ekspertów, NGO i biznes wokół spraw miasta”.
Wiśniewski zapowiada otwartą debatę o programie dla Poznania w formule spotkań i konsultacji. Pierwsze wydarzenie ma się odbyć 19 maja w poznańskim Bazarze.
W stowarzyszeniu są m.in. radni KO, ale Wiśniewski podkreśla, że inicjatywa ma być niepartyjna i że nadal działa w KO.
Stowarzyszenie, jak tłumaczył na konferencji prasowej Mariusz Wiśniewski, „ma być łącznikiem pomiędzy środowiskami mieszkańców wokół spraw miasta”.
Chcemy łączyć środowiska osób, które działają w sferze nauki, z działaczami osiedlowymi. Chcemy łączyć środowiska osób, które działają w NGO-sach, z osobami, które działają w organizacjach gospodarczych, z przedsiębiorcami. Chcemy łączyć środowiska ekspertów i zwykłych mieszkańców, którym leży na sercu nasze miasto. To jest rola stowarzyszenia „Poznań Jutra”
– powiedział.
Po drugie – jak wskazał – celem stowarzyszenia jest zapoczątkowanie i otwarcie debaty o programie dla miasta na najbliższe lata. Zaznaczył, że program ten i dyskusje na ten temat będą się toczyć „nie w oparciu o gabinetowe rozmowy, tylko w oparciu o plenerowe, otwarte spotkania, debaty, dyskusję i konsultacje”.
Kiedy pierwsze spotkanie „Poznań Jutra”? Zapowiedź debaty o programie dla Poznania
Pierwsze otwarte spotkanie stowarzyszenia „Poznań Jutra” ma się odbyć 19 maja w poznańskim Bazarze.
– Poprzez stowarzyszenie, poprzez tę formę prawnej działalności, chcę zaprosić do współpracy wszystkich tych, którym leży na sercu miasto Poznań. (…) Często publicznie przytaczałem słowa nieżyjącego prezydenta miasta Poznania Wojciecha Szczęsnego Kaczmarka, który mówił, że „rura jest apolityczna”. Jakkolwiek jest to pewnego rodzaju sformułowanie symboliczne, to ono tak naprawdę wyraża ducha pracy samorządowej – wskazał.
Dodał, że „większość spraw w mieście wymaga pozapolitycznej, pozapartyjnej współpracy, bo mieszkańców interesują konkrety, rozwiązywanie spraw bliskich mieszkańcom, niezależnie od barw, od naszych przekonań”. Jak zapewniał, tę formułę starał się również realizować jako zastępca prezydenta miasta Poznania.
Mariusz Wiśniewski zaznaczył, że powołanie stowarzyszenia ma być też jego sposobem na dalszą pracę dla miasta.
– Moja dotychczasowa praca, funkcja w magistracie się zakończyła, ale nie zakończyła się moja publiczna aktywność. Nie zakończyła się moja odpowiedzialność za miasto – podkreślił.
Radni KO w stowarzyszeniu. Wiśniewski: to inicjatywa niepartyjna
Mariusz Wiśniewski, pytany na konferencji, czy powołanie stowarzyszenia, w którym znaleźli się także członkowie klubu KO w Radzie Miasta Poznania (m.in. Monika Danelska i Tomasz Stachowiak), nie będzie konkurencyjną frakcją dla ugrupowania w Radzie, wskazał, że był i nadal jest aktywnym członkiem KO, a po niedawnych wyborach został wiceprzewodniczącym struktury poznańskiej ugrupowania. Zapewnił także, że będzie się starał „wspierać władze lokalne, władze regionalne w tych wyzwaniach, które stoją przed KO, w szczególności oczywiście związane z przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi; to się nie zmienia”.
Mariusz Wiśniewski, pytany, czy konsultował powstanie stowarzyszenia z władzami KO w regionie, odpowiedział, że już w styczniu, po swoim odwołaniu, zapowiadał, że chce takie stowarzyszenie powołać i spotkał się ze zrozumieniem.
– Koleżeństwo z władz wtedy miejskich, ale też później już przyszły kandydat (na szefa wielkopolskiej KO), którego też wspierałem w wyborach, Jarosław Urbaniak, wiedzieli, że ja taki zamiar mam zrealizować. Wykazywali pełne zrozumienie, bo ta sytuacja jest rzeczywiście zupełnie wyjątkowa w pewnym sensie. Jestem osobą, która uzyskała mandat od mieszkańców. Jako jedyny wiceprezydent miasta zawsze się weryfikowałem w wyborach, stawałem w wyborach do rady miasta – powiedział.
Poproszony o komentarz do pojawiającego się skojarzenia ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego (PiS), odpowiedział, że „to jest oczywiście porównanie całkowicie chybione z wielu powodów”.
Po pierwsze, nasza inicjatywa ma charakter niepartyjny, niepolityczny. Po drugie, (…), mam również w tej sferze politycznej akceptację mojego działania ze strony władz KO
– zaznaczył.
Mariusz Wiśniewski (KO) był zastępcą prezydenta Poznania od 2014 roku, przez całą dotychczasową prezydenturę Jacka Jaśkowiaka (KO). W styczniu tego roku Jacek Jaśkowiak odwołał go z funkcji swojego zastępcy. Powodem – jak wskazywał prezydent – były m.in. wyniki raportu dotyczącego sprawy korupcyjnej w Zarządzie Dróg Miejskich, nad którym Mariusz Wiśniewski sprawował nadzór. W ocenie Mariusza Wiśniewskiego natomiast decyzja o jego odwołaniu miała „charakter wyłącznie polityczny, a nie merytoryczny”.



