Mateusza Zembrzyckiego z udziału w rewanżowym meczu półfinału Orlen Superligi wykluczyła kontuzja, ale nawet on nie zdołałby uchronić PGE Wybrzeża przed wysoką porażką

W rewanżowym meczu półfinału Orlen Superligi nie było niespodzianki. Orlen Wisła Płock dominowała od pierwszej minuty i rozbiła PGE Wybrzeże Gdańsk 38:18 (21:9). W dwumeczu mistrzowie Polski wygrali 70:39. PGE Wybrzeże o brązowy medal zagra z Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.. Pierwsze spotkanie w Ostrowie 23 maja o godz. 15.

Orlen Wisła: Alilovic, Bergerud, Sroczyk 6, Daszek 6, Serdio 5, Kosortov 4, Ilic 1, Zarabec – Dawydzik 3, Szyszko 3, Richardson 3, Krajewski 3, Samoiła 2, Szita 1, Mihić 1, Fazekas

PGE Wybrzeże: Poźniak, Zakrzewski, Michałowicz 2, Gębala 1, Tomczak 1, Czapliński, Zmavc, Papina – Czertowicz 6, Siekierka 3, Rodak 2, Peret 1, Stępień 1, Stanescu 1, Będzikowski, Pepliński

PGE Wybrzeże Gdańsk przystąpiło do rewanżowego meczu w Płocku bez Mateusza Zembrzyckiego, który doznał kontuzji na treningu i nie pojedzie na zgrupowanie kadry, oraz Damiana Domagały.


PGE Wybrzeże Gdańsk nie miało argumentów przeciwko mistrzom Polski
PGE Wybrzeże Gdańsk nie miało argumentów przeciwko mistrzom Polski

Podopieczni Patryka Rombla bardzo źle weszli w rewanżowy mecz. W ciągu trzech minut popełnili trzy straty w ataku, które gospodarze zamienili na bramki. Gdańszczanie mieli duże problemy w ofensywie i w 6. minucie Orlen Wisła prowadziła 6:1. W kolejnych minutach gra gdańskiej drużyny nie uległa poprawie. Podopieczni trenera Rombla gdy już dochodzili do dobrych pozycji rzutowych nie potrafili zdobyć bramki, a dodatkowo popełniali bardzo dużo strat i po 15 minutach gry mieli na koncie tylko 1 bramkę (1:12). Gdańszczanie drugą bramkę zdobyli po ponad 12 minutach ofensywnej niemocy (2:13). Jej autorem był Mikołaj Rodak. W dalszej części pierwszej połowy podopieczni trenera Rombla poprawili się w ofensywie, ale przewaga gospodarzy utrzymywała się na dwucyfrowym poziomie. Ostatecznie PGE Wybrzeże zdobyło w pierwszej połowie zdobyło o jedną bramkę więcej niż w Gdańsku, ale Orlen Wisła rzuciła o 5 bramek więcej niż w pierwszych 30 minutach w Ergo Arenie. Na przerwę płocczanie schodzili prowadząc 21:9.


Recepta na sensację. Jak PGE Wybrzeże Gdańsk może ograć Orlen Wisłę Płock?
Recepta na sensację. Jak PGE Wybrzeże Gdańsk może ograć Orlen Wisłę Płock?

Druga połowa zaczęła się tak jak pierwsza. Gdańszczanie nie mogli trafić do siatki gospodarzy, a Płocczanie w ciągu 4 minut zdobyli 4 bramki (25:9). Pierwsze trafienie dla PGE Wybrzeża w drugiej połowie było dziełem Filipa Michałowicza, który wykorzystał rzut karny w 36. minucie (10:25). Rywalizacja, która była rozstrzygnięta do przerwy zagadką były tylko rozmiary zwycięstwa gospodarzy. Gdańszczanie cały czas mieli problemy w ofensywie, a Płocczanie nie zwalniali i 46. minucie mieli 20 bramek przewagi (32:12). Kolejne minuty to mniejsza skuteczność obu drużyn. Ostatecznie skończyło się wygraną gospodarzy 38:18.

Typuj wynik meczu

Orlen Wisła Płock

PGE WYBRZEŻE Gdańsk

Jak typowano

97%
126 typowań
Orlen Wisła Płock

0%
0 typowań
REMIS

3%
4 typowania
PGE WYBRZEŻE Gdańsk

Playoff

Ćwierćfinały

Orlen Wisła Płock
65

Handball Stal Mielec
45

PGE WYBRZEŻE GDAŃSK
69

KGHM Chrobry Głogów
59

Industria Kielce
77

Netland MKS Kalisz
43

Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.
58

Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn
56

Półfinały

Orlen Wisła Płock
70

PGE WYBRZEŻE GDAŃSK
39

Industria Kielce
64

Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.
49

Finał

Orlen Wisła Płock

Industria Kielce