Najważniejsze informacje:

Potwierdza się wstrząs polityczny na Wyspach. Wyniki do samorządów

Potwierdza się wstrząs polityczny na Wyspach. Wyniki do samorządów

„Niszczą swoje córki”. Mówi, jak zachowują się toksyczne matki

Po zliczeniu do soboty większości głosów z czwartkowych wyborów skala porażki obozu premiera Keira Starmera stała się jasna. Partia Pracy poniosła katastrofalną klęskę.

Agencje podają, że laburzyści w wyborach lokalnych mają łącznie stracić 1417 mandatów radnych, w tym 1406 w Anglii. Reuters zwraca uwagę, że to większa porażka niż przegrana Partii Konserwatywnej w 2019 r., gdy torysi utracili 1330 miejsc.

W samym głosowaniu w Anglii mocno wzmocniła się Reform UK. Antyimigracyjne ugrupowanie zdobyło tam 1300 miejsc i uzyskało samodzielną większość co najmniej w dziewięciu samorządach; poprawiło też swoje wyniki w Walii.

Co wyniki wyborów lokalnych mówią o Partii Pracy i Reform UK?

Według BBC partia Nigela Farage’a Reform UK zdobyła w sumie 1444 mandaty radnych i kontrolę nad 14 samorządami. Associated Press komentuje, że to sygnał, iż ugrupowanie przedstawiające się jako antyestablishmentowe i antyimigracyjne rośnie w siłę, a te wybory okazały się dla niego wyraźnym przełomem.

AP opisuje też, że Reform UK zdobywała mandaty przede wszystkim na północy Anglii, w okręgach zdominowanych przez „klasę pracującą”. Jednocześnie straty poniosła Partia Konserwatywna. W Anglii ugrupowanie utraciło ok. 500 mandatów radnych.

Zauważalny jest również wzrost Partii Zielonych. Ugrupowanie pod rządami Zacka Polanskiego nieco zmodyfikowało program: skoncentrowało się nie tylko na kwestiach ekologicznych, ale także na sprawiedliwości społecznej i sprawie palestyńskiej. Zieloni odebrali laburzystom kilkaset miejsc radnych w miastach i ośrodkach uniwersyteckich, a także przejęli władzę w wielu lokalnych samorządach. Wzmocnili się również Liberalni Demokraci.

Jak układają się siły w parlamentach Walii i Szkocji?

W Walii Partia Pracy straciła kontrolę po 27 latach rządów, czyli od momentu powołania tamtejszego parlamentu. Laburzyści zdobyli tam zaledwie dziewięć z 96 mandatów. W wyborach w Walii zwyciężyła proniepodległościowa Plaid Cymru, osiągając najlepszy wynik w historii.

Triada obok NATO. Strategiczne umowy z Paryżem, Londynem i Berlinem

Triada obok NATO. Strategiczne umowy z Paryżem, Londynem i Berlinem

Jak prognozuje AP, mandaty tej partii nie wystarczą jednak do samodzielnego rządzenia. Choć ugrupowanie prawdopodobnie utworzy nowy rząd, to oderwanie Walii od Zjednoczonego Królestwa nie będzie jego priorytetem.

Czytaj też: Wypadek podczas zawodów na Wiśle w Płocku. Nie żyje sternik

W Szkocji władzę utrzymała rządząca od 2007 r. Szkocka Partia Narodowa (SNP), opowiadająca się za niepodległością. SNP zdobyła 58 mandatów w 129-miejscowym parlamencie, ale bez bezwzględnej większości, co według AP oznacza, że zapewne nie dojdzie do rozpisania nowego referendum w sprawie secesji Szkocji od Zjednoczonego Królestwa. Laburzyści w Szkocji uplasowali się natomiast razem z Reform UK na dalekim drugim miejscu.

Przeczytaj również: Kiedy skończy się wojna w Ukrainie? Rzecznik Kremla zabrał głos

Czy czas systemu dwupartyjnego w Wielkiej Brytanii dobiega końca?

W ocenie Associated Press wyniki wyborów wskazują na to, że nadchodzi schyłek systemu dwupartyjnego w Wielkiej Brytanii, a Zjednoczone Królestwo jest coraz mniej zjednoczone. Według ekspertów wyniki wyborów lokalnych oraz głosowań do parlamentów Szkocji i Walii sugerują, iż następne wybory ogólnopaństwowe, zaplanowane na 2029 r., nie wyłonią rządu dysponującego parlamentarną większością.