John Swinney to obecnie jedna z najważniejszych postaci w szkockiej polityce — pełni funkcję Pierwszego Ministra Szkocji (odpowiednik premiera rządu regionalnego) oraz lidera Szkockiej Partii Narodowej (SNP).

John Swinney cytowany przez dziennik „The Harald” wskazał, że Szkocja musi uzyskać niepodległość, zanim lider Reform UK Nigel Farage zostanie premierem w wyniku najbliższych wyborów parlamentarnych.

Lider SNP wykorzystał swój wiec zwycięstwa, zorganizowany niecałe 24 godziny po potwierdzeniu wyników wyborów do parlamentu szkockiego, by zażądać, by Szkocja stała się „całkowicie odporna na Farage’a”.

John Swinney podkreślił, że jego partia nadal ma mandat do przeprowadzenia drugiego referendum w sprawie niepodległości, mimo że nie udało jej się zdobyć większości, która, jak twierdził, była potrzebna do rozpoczęcia negocjacji.

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Zobacz także: Niezwykła wyspa trafiła na sprzedaż. Są dwa warianty cenowe

„Jego partii zabrakło siedmiu mandatów do uzyskania większości, ale w połączeniu z rekordową liczbą 15 szkockich posłów Partii Zielonych w Holyrood, w szkockim parlamencie będzie więcej polityków opowiadających się za niepodległością niż kiedykolwiek wcześniej w historii tej izby” — wskazuje „Herald”.

Przemawiając w Edynburgu, John Swinney podkreślił znaczenie tak zwanego „celtyckiego peryferium”, gdzie największe partie w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej po raz pierwszy są kierowane przez partie nacjonalistyczne.

Stwierdził, że gdyby Farage został premierem, byłby on „otwarcie wrogo nastawiony” do mniejszości, i oskarżył lidera Partii Reform o chęć prywatyzacji państwowej służby zdrowia (NHS) oraz „zniesienia szkockiego parlamentu”.

„Oznacza to, że przed 2029 r. musimy mieć prawo do decydowania o naszej przyszłości konstytucyjnej bez możliwości blokowania naszych działań przez Farage’a” — podkreślił.

Nigel Farage postrachem w Szkocji

„Harald” przypomina, że w zeszłym miesiącu Farage znalazł się pod ostrzałem unionistów po tym, jak stwierdził, że przeprowadzenie kolejnego referendum w sprawie niepodległości Szkocji byłoby „całkiem rozsądne”, gdyby kwestia ta stała się „istotna” w przyszłości.

Farage powiedział, że jego partia sprzeciwia się rozpadowi Wielkiej Brytanii, ale dodał, że nie jest w stanie przewidzieć, jak ludzie będą postrzegać niepodległość za 20 lat.

Zobacz także: Będzie traktat polsko-brytyjski. Chodzi o obronność

Nigel Farage to jeden z najbardziej wpływowych i kontrowersyjnych brytyjskich polityków, znany przede wszystkim jako główny architekt brexitu i wieloletni lider partii antyunijnych. Przez dekady zasiadał w Parlamencie Europejskim, gdzie zasłynął z ostrych, populistycznych przemówień wymierzonych w instytucje unijne oraz biurokrację w Brukseli.

Obecnie przewodzi partii Reform UK i po latach prób zasiada w brytyjskim parlamencie jako poseł z okręgu Clacton, pozostając kluczową postacią prawicowej sceny politycznej. Jego działalność opiera się na radykalnym sprzeciwie wobec masowej imigracji, krytyce polityki klimatycznej oraz promowaniu brytyjskiej suwerenności narodowej.