Studentka AWFiS Gdańsk w wielkim finale "Mam Talent"! Liza i Dina powalczą o zwycięstwo.

W wielkim finale „Mam Talent!”, który odbył się 9 maja, gdańska studentka AWFiS Elizaveta Labunets – znana jako Liza – wraz ze swoją suczką Diną zwyciężyły w 17. edycji programu i zdobyły nagrodę w wysokości 300 tysięcy złotych. Liza i Dina od kilku lat trenują dog dancing – widowiskową dyscyplinę łączącą taniec, posłuszeństwo i wyjątkową więź człowieka z psem. Ich półfinałowy układ do „Barbie Girl” rozbił bank, ale finał sprawił, że nie mogło być innej decyzji.

Liza i Dina wygrały „Mam Talent!”

zdecydowanie się zgadzam – to był najlepszy występ finału
0%

raczej się zgadzam, ale inni finaliści też byli na podobnym poziomie
0%

trudno powiedzieć / nie mam wyrobionej opinii
0%

raczej się nie zgadzam – uważam, że ktoś inny bardziej zasługiwał na wygraną
0%

zdecydowanie się nie zgadzam – nie powinni wygrać tej edycji
0%

Liza i Dina zwyciężyły w wielkim finale „Mam Talent!” – gdańska studentka AWFiS i jej border collie odebrały główną nagrodę 17. edycji programu, zdobywając serca widzów i jury. To zwieńczenie niezwykłej drogi duetu, który na scenę trafił spontanicznie, a skończył jako triumfator jednego z najpopularniejszych talent show w Polsce.AWFiS-owska studentka z suczką Diną

Elizaveta Labunets studiuje na kierunku Sport (I rok studiów magisterskich) na AWFiS w Gdańsku i od czterech lat trenuje sporty kynologiczne, takie jak agility i dogdancing. Wcześniej przez wiele lat związana była z łyżwiarstwem figurowym i synchronicznym. Jej największym osiągnięciem było dziewiąte miejsce oraz pobicie rekordu podczas mistrzostw świata juniorów w łyżwiarstwie synchronicznym.


Studentka AWFiS w
Studentka AWFiS w „Mam Talent”. Wystąpi z psem Diną

Kontuzja zakończyła jej karierę na lodzie, jednak Liza szybko odnalazła nową drogę – dziś łączy studia, treningi i życie influencerki, pokazując na TikToku codzienność ze swoją suczką Diną. Dina, czteroletnia border collie, towarzyszy Lizie od szczeniaka. Ich wspólne treningi oraz codzienna praca zaowocowały nie tylko sukcesami sportowymi, ale również popularnością w mediach społecznościowych, gdzie duet pokazuje kulisy treningów i wspólnego życia.

Studentka i jej suczka w finale „Mam Talent!”

Teraz mogliśmy oglądać dziewczyny w „Mam Talent”, gdzie wywalczyły wygraną. Nscenie proramu duet zaprezentował taneczny pokaz łączący sztuczki, posłuszeństwo i dynamiczne sekwencje – serce dogdancingu, w którym liczy się przede wszystkim precyzja i nić porozumienia między człowiekiem a psem. Studentka AWFiS marzy o startach na coraz wyższym poziomie i projektach z udziałem zwierząt, a Dina zdążyła już wygrać swój pierwszy casting do filmu.

Liza i Dina powalczyły o zwycięstwo.

– Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tego. Sam udział w castingu i otrzymanie złotego przycisku były dla mnie ogromnym przeżyciem, więc tym bardziej pierwsze miejsce w półfinale i awans do finału nadal wydają mi się czymś nierealnym. Przede wszystkim zobaczyłam, ile wspaniałych osób jest wokół mnie – osób, które wspierają, kibicują i naprawdę trzymają za nas kciuki. Dodatkowo odkryłam możliwość realizowania swojej twórczej natury poprzez wymyślanie i tworzenie układów razem z Dinką. Myślę, że to jest coś, co chciałabym robić w przyszłości.

Mam nadzieję, że finałowy występ będzie jeszcze bardziej wyjątkowy, mimo bardzo małej ilości czasu na przygotowania. Mogę tylko powiedzieć, że ten układ będzie inny niż dwa poprzednie i zobaczycie nas w zupełnie nowej odsłonie. Będzie dynamicznie, emocjonalnie i momentami nawet trochę śmiesznie. Najważniejsze będzie dla mnie to, żeby ludzie zapamiętali nas jako zgrany duet, który naprawdę kocha to, co robi – mówiła Elizaveta Labunets, studentka AWFiS przed występem

Historia Lizy i Diny pokazuje, że relacja człowieka z psem to coś znacznie więcej niż tresura czy behawioralna konieczność, to język, którym można mówić do tysięcy ludzi jednocześnie. Ich występ udowodnił w finale „Mam Talent!”, że wspólna praca, cierpliwość i prawdziwa więź potrafią stać się pełnokrwistym widowiskiem, które wzrusza, bawi i zapada w pamięć lepiej niż niejeden ludzki występ.

Dodaj reakcję
Dodaj reakcję