Piłkarze Widzewa Łódź zrobili duży krok w kierunku utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Drużyna prowadzona przez Aleksandara Vukovicia pokonała u siebie Lechię Gdańsk 3:1 (3:0). „Od pierwszej minuty meczu Widzew – Lechia było jasne, że dla obu drużyn jest to mecz o życie. Gdańszczanie nieźle zaczęli, byli blisko zdobycia gola, ale – jak zwykle ostatnio – nie umieli wpakować piłki do siatki. A Widzew? Po niemrawym początku wyglądał na tle Lechii jak drużyna z innej galaktyki. Łodzianie już do przerwy wygrywali 3:0!”- pisał w relacji z meczu Bartosz Naus ze Sport.pl.

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. „Szukali się po dworcach”

Wielka kontrowersja w meczu Widzew – Lechia. „Sędzia Przybył ma problem ze wzrokiem”

Już na początku meczu Widzew Łódź – Lechia Gdańsk doszło do sporej kontrowersji. Carlos Isaac ostro sfaulował Aleksandara Cirkovicia. 50-letni sędzia z Kluczborka – Jarosław Przybył pokazał obrońcy Widzewa tylko żółtą kartkę. VAR nie zasygnalizował arbitrowi, by obejrzał powtórkę tego przewinienia i ewentualnie zmienił swoją decyzję i wykluczył piłkarza z gry. 

Taką decyzję Przybyła skomentował Marcin Borski, były sędzia międzynarodowy i ekstraklasowy. 

„Sędzia Przybył moim zdaniem zwyczajnie ma problem ze wzrokiem. W tym wieku nic dziwnego. Widziałem, że nie widzi prostych rzeczy, z bliska (siedząc nieopodal boiska) już kilkakrotnie. Sędziuje wyłącznie na „ucho”, czyli korzystając z podpowiedzi asystentów. W tym przypadku zapewne zabrakło dobrej podpowiedzi” – napisał Borski w serwisie X. 

Faul Isaaca można zobaczyć w linku poniżej. 

Przybył rocznikowo ma 50 lat, co oznacza, że w świetle przepisów, najpóźniej w grudniu zakończy sędziowanie w PKO BP Ekstraklasie. 

Zobacz także: Jacek Laskowski: Polska fascynacja El Clasico. Ewenement na skalę światową

Widzew Łódź z 39 punktami awansował na 12. miejsce w PKO BP Ekstraklasie. Lechia Gdańsk ma tylko punkt mniej, ale spadła na 16. pozycję. W następnej kolejce Łodzianie zagrają na wyjeździe z Koroną Kielce (piątek, 15 maja, godz. 20.30), a Gdańszczanie zmierzą się u siebie z Legią Warszawa (niedziela, 17 maja, godz. 17.30).