Młoda zawodniczka z regionu zasłabła około południa. Pokonała już znaczną część trasy liczącej 21,09 km Do mety pozostały ok. cztery km, jak donosił „De Telegraaf”. Służby ratunkowe natychmiast pośpieszyły jej na pomoc. Wezwano również śmigłowiec ratunkowy, ale jej stan gwałtownie się pogorszył w krótkim czasie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Aby osłonić akcję reanimacyjną przed wzrokiem gapiów, ratownicy medyczni rozciągnęli białe plandeki. Mimo to wszelkie próby uratowania życia nastolatki okazały się nieskuteczne. Przyczyna zasłabnięcia była początkowo nieznana. Policja zakłada jednak, że przyczyną był stan chorobowy, przez co nie zostanie wszczęte śledztwo.
Głęboki szok po śmierci podczas półmaratonu
Nagła śmierć młodej sportsmenki wywołała głęboki szok wśród sportowców, widzów i organizatorów. „To straszna wiadomość, zwłaszcza dla rodziny nastolatki” — powiedział Tjeerd Scheffer z zespołu organizacyjnego.
W związku z tragiczną śmiercią, część maratonu w Lejdzie została odwołana. Organizatorzy postanowili nie rozgrywać biegu na 10 km ani biegu dla dzieci. Jednak uczestnicy, którzy już brali udział w maratonie lub półmaratonie, mogli dobiec do mety.