Najważniejsze informacje:
- „Zbigniew Ziobro jest poszukiwany w związku z zarzutami sprzeniewierzenia środków publicznych i stosowania oprogramowania szpiegującego Pegasus” — opisuje Politico
- „Uciekł z Węgier tego samego dnia, w którym Peter Magyar został zaprzysiężony na premiera” — wskazuje serwis 444.hu
- Telewizja Republika poinformowała w niedzielę nieoficjalnie, że Zbigniew Ziobro jest w USA. Stacja TVN24 opublikowała z kolei zdjęcie mające przedstawiać byłego ministra na lotnisku
Światowe media podały w niedzielę informację o wyjeździe Zbigniewa Ziobry z Węgier i doniesienia o tym, że były polski minister sprawiedliwości i prokurator generalny mógł udać się do Stanów Zjednoczonych.
Bloomberg — powołując się na „Gazetę Wyborczą” — wskazuje, że polski polityk i jego żona, Patrycja Kotecka, „przybyli do Stanów Zjednoczonych po tym, jak prezydent Donald Trump osobiście interweniował w sprawie zatwierdzenia ich wiz”. „To decyzja wbrew sekretarzowi stanu Marco Rubio i ambasadorowi USA w Polsce Tomowi Rose” — czytamy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Informację podał także serwis Politico, powołując się na węgierskie media. „Zbigniew Ziobro jest poszukiwany w Polsce w związku z zarzutami sprzeniewierzenia środków publicznych i stosowania oprogramowania szpiegującego Pegasus przeciwko przeciwnikom politycznym. Konsekwentnie zaprzecza zarzutom, nazywając śledztwo polityczną zemstą premiera Donalda Tuska” — czytamy.
Artykuł Politico o Zbigniewie ZiobrzePolitico
Na to, że Zbigniew Ziobro udał się do Nowego Jorku, zwraca uwagę także włoski oddział Euronews. „Do tej pory Ziobro mieszkał w Budapeszcie na Węgrzech. Uzyskał tam azyl od byłego premiera Węgier Viktora Orbana. Po porażce partii Fidesz i przejęciu władzy przez partię TISZA, jej lider Peter Magyar ogłosił, że były minister nie będzie już mógł korzystał z ochrony ze strony rządu węgierskiego” — czytamy. Serwis wskazuje też, że byłemu ministrowi grozi w Polsce kara do 25 lat więzienia.
Sprawę opisuje m.in. EuronewsEuronews
AFP zwraca z kolei uwagę, że rzecznik polskiego MSZ nie odpowiedział na prośbę o komentarz w sprawie miejsca pobytu Zbigniewa Ziobry. „Nie jest jasne, w jaki sposób Zbigniewowi Ziobrze udało się dotrzeć do Stanów Zjednoczonych, ponieważ Polska wcześniej informowała o unieważnieniu jego polskiego paszportu” — czytamy.
Agencja wskazuje również, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w wywiadzie dla Polsatu, że jeśli potwierdzi się, że Ziobro przebywa w USA, to Polska wystąpi o jego ekstradycję”. „Ziobro był liderem ultrakonserwatywnej partii Suwerenna Polska, koalicjanta PiS. […] Znany jest również jako architekt kontrowersyjnych reform sądownictwa, które wywołały impas między Polską a Komisją Europejską. [Polityk] odrzucił stawiane mu zarzuty i oskarżył centrowy rząd polski o prowadzenie nagonki na konserwatystów” — głosi depesza.
AFP opublikowało depeszę na temat Zbigniewa ZiobryZrzut ekranu / AFP
Węgierski serwis 24.hu pisze, że „polski uchodźca Fideszu [został] sfotografowany na lotnisku” w USA. [Wcześniej] otrzymał azyl w Budapeszcie od rządu Viktora Orbana, co było wydarzeniem bezprecedensowym w Europie” — czytamy.
Wyjazd Zbigniewa Ziobry opisuje 24.hu24.hu
Krytycznie o azylu dla byłego polskiego ministra pisze w nowym artykule także inny węgierski serwis 444.hu. „Zbigniew Ziobro uciekł z Węgier tego samego dnia, w którym Peter Magyar został zaprzysiężony na premiera” — głosi tytuł. „Węgierski rząd twierdził, że »demokracja i praworządność w Polsce przeżywają kryzys«, w rzeczywistości jednak przyjął polityka oskarżonego o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i defraudację 150 mln zł, wyświadczając tym samym przysługę swojemu dawnemu sojusznikowi, PiS, który oddalił się [w ostatnim czasie] od Fideszu z powodu prorosyjskiej polityki zagranicznej Węgier” — zauważa serwis.
Węgierski Telex wskazuje, że pod koniec października ubiegłego roku były polski minister pozował do zdjęcia z premierem Węgier. „Viktor Orban powiedział wówczas, że sprzyjający Brukseli polski rząd rozpoczął kampanię polityczną przeciwko polskiej prawicy, a sprawa przeciwko Ziobrze wpisuje się w tę kampanię” — przypominają dziennikarze. „W 2024 r. rząd Viktora Orbana przyjął również Marcina Romanowskiego, polskiego polityka oskarżonego o korupcję, którego serwis Direkt36 znalazł w mieszkaniu pracownika frakcji Fideszu” — czytamy.
O Zbigniewie Ziobrze pisze m.in. TelexTelex
Zbigniew Ziobro miał wyjechać do USA. Sieć obiegło zdjęcieTelewizja Republika poinformowała w niedzielę nieoficjalnie, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przebywa obecnie na terenie Stanów Zjednoczonych. Stacja TVN24 opublikowała z kolei zdjęcie otrzymane od widza. Według autora zdjęcia, jest na nim Zbigniew Ziobro na lotnisku Newark w New Jersey w Stanach Zjednoczonych.
Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny miał być widziany w USA w sobotę. Według serwisu wPolityce, Zbigniew Ziobro wyleciał z Węgier w sobotę i ma amerykańską wizę.
Prokuratura Krajowa przekazała w niedzielę na platformie X, że obecnie nie ma danych, które potwierdziłyby informację, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wyjechał poza strefę Schengen. „Wszystkie pojawiające się w tym zakresie informacje są na bieżąco weryfikowane” — czytamy we wpisie.
Zbigniew Ziobro ścigany przez prokuraturę. Chodzi o aferę Funduszu SprawiedliwościWładze Węgier, na których czele stał Viktor Orban, na początku stycznia udzieliły Ziobrze ochrony międzynarodowej. W lutym 2026 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgodził się na zastosowanie aresztu wobec byłego szefa Ministerstwa Sprawiedliwości. Następnie prokuratura wystawiła za nim list gończy i skierowała wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Prokuratura postawiła Zbigniewowi Ziobrze zarzuty w śledztwie dotyczącym funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS. Śledczy chcą mu zarzucić kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Były minister miał popełnić 26 przestępstw, w tym wydawać podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. Według prokuratury polityk ingerował w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczał do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.