— Władimir Putin wreszcie sam mówi, że jest gotowy do zakończenia wojny. Trochę na niego naciskaliśmy — oświadczył w niedzielnym wieczornym przemówieniu Wołodymyr Zełenski.

Ukraiński prezydent stwierdził też, że trzeba zakończyć wojnę i „rzetelnie zagwarantować bezpieczeństwo”. — Trzeba poszukać formatu spotkania, który pozwoliłby do tego doprowadzić — zaznaczył, cytowany przez serwis Ukraińska Prawda.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Władimir Putin mówił o zakończeniu wojny. „Myślę, że się zbliża”

Władimir Putin stwierdził w sobotę, że „konflikt z Ukrainą zbliża się do końca”. — Jeżeli Wołodymyr Zełenski chce się spotkać, może przyjechać do Moskwy — stwierdził.

Dyktator stwierdził także, że Moskwa jest wdzięczna Stanom Zjednoczonym za ułatwianie podjęcia rozmów, ale negocjacje pokojowe to „sprawa tylko Rosji i Ukrainy”. — Możemy spotkać się też w państwie trzecim, ale tylko wtedy, gdy zostanie osiągnięte ostateczne porozumienie w sprawie traktatu pokojowego, który powinien uwzględniać długoterminową perspektywę historyczną — zaznaczył rosyjski przywódca.

Wcześniej ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiga oświadczył, że Kijów zgodzi się na każde miejsce potencjalnego spotkania Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina, z wyjątkiem Rosji i Białorusi.

Rosjanie kontynuują ataki na Ukrainę

Wołodymyr Zełenski w niedzielę mówił także o łamaniu czasowego zawieszenia broni z Rosją. — Dzisiaj nie doszło do zmasowanych ataków: nalotów rakietowych czy powietrznych. Ale nie ma spokoju na froncie, w miejscowościach przyfrontowych. Rosjanie kontynuują działania szturmowe w kluczowych dla nich rejonach — podkreślił.

— W ciągu ostatniej doby i dzisiaj miało miejsce ponad 150 akcji szturmowych, ponad sto ostrzałów i prawie dziesięć tysięcy kolejnych ataków dronów kamikaze. Oznacza to, że armia rosyjska nie przestrzega ustaleń, nawet nie próbuje tego robić — zaznaczył. — Odpowiemy w ten sam sposób, jeśli Rosjanie zdecydują się na powrót do wojny na pełną skalę, nasza odpowiedź będzie natychmiastowa i namacalna. Dystans staje się coraz mniej istotny, pokazaliśmy to naszymi atakami dalekosiężnymi. Ukraina zawsze zachowywała się w tej kwestii jasno i uczciwie — dodał.

Zawieszenie broni i wymiana jeńców między Rosją a Ukrainą

W ciągu ostatnich kilku dni zawieszenie broni było ogłaszane przez strony ukraińską i rosyjską. Najpierw Moskwa zaproponowała rozejm w terminie 8-11 maja. Kijów odrzucił ten termin, oskarżając Kreml o naruszenie ogłoszonego przez stronę ukraińską zawieszenia broni 5 i 6 maja.

W piątek wieczorem Donald Trump oznajmił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na zawieszenie broni i że potrwa ono od 9 do 11 maja. Amerykański prezydent przekazał, że obie strony konfliktu przeprowadzą wymianę jeńców w formule „1000 za 1000”.

W związku z toczącą się wojną USA i Izraela przeciwko Iranowi negocjacje Ukraina–USA–Rosja odbyły się ostatni raz w lutym. Wcześniej zapowiadano, że rozmowy mogą odbyć się między 5 i 9 marca.