
Arka Gdynia w najbliższym tygodniu rozegra dwa mecze u siebie, w których będzie próbować wydostać się z przedostatniego miejsca i odrobić 4-punktową stratę do bezpiecznego miejsca w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Jednak przede wszystkim do zaległego spotkania z Górnikiem Zabrze wyjdzie mocno osłabiona. Z powodu nadmiaru kartek muszą pauzować: kapitan drużyny – Dawid Gojny i Nazarij Rusyn, a kontuzjowany jest Luis Perea. Ponadto nadal nie w pełni sił jest Oskar Kubiak. W tej sytuacji po raz pierwszy w tym sezonie miejsce w „11” może otrzymać Michał Rzuchowski, czyli pomocnik, który rundę jesienną spędził w IV-ligowych rezerwach. Dariusz Banasik już w Poznaniu „odkurzył” Dawida Abramowicza, dla którego był to pierwszy występ w podstawowym składzie od września ubiegłego roku.

Kiedy Arka Gdynia punkt z Poznania zamieni na złoto? Dedykacja dla skreślających
Jak informowaliśmy, Arka Gdynia zapłaciła bardzo dużą cenę za punkt w Poznaniu, a ta zdobycz nabierze dopiero wartości, jeśli zostanie poparta w najbliższym tygodniu zdobyczami na Stadionie Miejskim.
– Martwi to, że straciliśmy trzech zawodników – przyznał Dariusz Banasik, który przygotowuje drużynę do dwóch domowych meczów: zaległego z Górnikiem Zabrze, a następnie na zakończenie 33. kolejki z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza.
Przez absencje ucierpi zarówno defensywa, jak i ofensywa. Za kartki musi pauzować Nazarij Rusyn, który w wyjazdowym meczu z Górnikiem strzelił honorowego gola dla Arki (1:5).

Jednak za kadencji trenera Banasika tylko raz, w Gliwicach wyszedł on w „11”. W debiucie szkoleniowca w ogóle nie pojawił się na boisku, a w pozostałych meczach dwukrotnie zmieniał Oskara Kubiaka, a raz Dawida Kocyłę.

Lech Poznań – Arka Gdynia 1:1. Przeczytaj relację oraz wystaw oceny piłkarzom i trenerowi
Kubiak po kontuzji stawu skokowego, której doznał w pierwszej połowie meczu z Piastem, nadal nie jest w pełni sił.
– Nie do końca się doliczyłem. Były leki przeciwbólowe, żeby mógł pomóc drużynie. Chciałem być w 100-procentach gotowy. Nie udało się. Tyle ile mogłem, tyle zrobiłem – przyznał przed kamerami Canal+ Sport 19-latek, który w Poznaniu wytrzymał na boisku godzinę.
Wśród skrzydłowych kolejne miejsca w hierarchii zdają się zajmować: Kocyła i Patryk Szysz. Natomiast powoli żegnają się z Arką rutynowani: Joao Oliveira, który tej jesieni tylko cztery razy wchodził z ławki, łącznie dostając niewiele ponad pół godziny gry, a przede wszystkim Tornike Gaprindaszwili, któremu obecny szkoleniowiec nie dał na boisku ani minuty.
Jednak jeszcze większe straty są w defensywie. Po czwartej żółtej kartce pauzować musi kapitan zespołu – Dawid Gojny, a po raz drugi w tej rundzie, poprzednio w Radomiu, już w pierwszej połowie boisko w Poznaniu opuścił Luis Perea.

Lech Poznań – Arka Gdynia. Między Cristiano Ronaldo a saperem
– Woleliśmy nie ryzykować i zapadła decyzja, że nie dokończy już pierwszej części. Mamy bardzo mało czasu do kolejnego meczu, więc myślę, że on nie będzie do dyspozycji – ocenił gdyński szkoleniowiec.
O tym jak – delikatnie to określając – dziwnie została zbudowana kadra Arki chociażby na pozycji defensywnego pomocnika świadczy fakt, że mimo sprowadzenia na nią latem ubiegłego roku dwóch zagranicznych zawodników, na mecz z Górnikiem w podstawowej „11” może wyjść Michał Rzuchowski, czyli piłkarz, którego próbowano pozbyć się z Gdyni, a jak to się nie udało, to poprzednią rundę spędził w IV-ligowych rezerwach.
Rzuchowski dostał szansę wiosną w pierwszej drużynie, bo zimą nie udało się zakontraktować nowego defensywnego pomocnika. W Poznaniu rozegrał więcej minut (66) niż w pięciu wcześniejszych meczach, w których wchodził z ławki.
Obecnie, przy utrzymaniu gry z klasyczną „6”, on wydaje się wyglądać najsolidniej, gdyż Alassane Sidibe zagrał u trenera Banasika tylko 2 minuty w pierwszym meczu, a Aurelien Nguiamba po „popisie” w Gliwicach w Poznaniu w ogóle nie zmieścił się do kadry meczowej.

Arka Gdynia wypłaci premie, ale tylko za utrzymanie. „Godne pieniądze” z kumulacji
Oczywiście teoretycznie jest możliwe poszerzenie tych wariantów. Można próbować przesunąć tam jednego z obrońców, bądź też zdecydować się na ofensywne ustawienie i zrezygnować na środku drugiej linii z klasycznej „6”, stawiając na przykład na Kamila Jakubczyka i Sebastiana Kerka.
Niemiecki pomocnik z pewnością przejmie opaskę kapitana. Od zimy to on jest pierwszym zastępcą Gojnego.
W przypadku zmiany w defensywie 1 do 1 Dawida może zastąpić Serafin Szota. Jest też możliwość ustawienia w trójce obrońców Abramowicza bądź też przejście na czwórkę obrońców. Wówczas wystarczą ci, co zagrali w Poznaniu, bo Abramowicz i Dominick Zator z wahadłowym przekwalifikowaliby się na bocznych obrońców, a duet środkowych stanowiliby: Michał Marcjanik i Kike Hermoso.
– To był pomysł na jeden mecz. Dyskutowałem w sztabie. Były różne opinie. Zdecydowałem się na Dawida Abramowicza, choć nie pamiętaliśmy, jak długo już nie występował, ale prowadziłem tego zawodnika w Radomiaku. Uważam, że rozegrał dobre zawody. Podobnie jak Dominick Zator na prawym wahadle – zdradził trener Banasik po meczu z Lechem.

Arka Gdynia ma nowego dyrektora sportowego. Tomasz Wichniarek za Veljko Nikitovicia
Oby intuicja nie zawiodła szkoleniowca Arki i przed meczem z Górnikiem. O ile ma przećwiczone w warunkach ligowych dwa warianty ustawienia, i nadal, mimo absencji, ma z kogo wybierać w obronie, na skrzydłach i na wahadłach, gdyż jest jeszcze m.in. Marc Navarro, to w rywalizacji ze świeżo upieczonym zdobywcą Pucharu Polski trzeba będzie właśnie dobrze zabezpieczać się w bocznych sektorach boiska.
Zyskaj +1 pkt, ale możesz też stracić -3 pkt
Zaznaczenie tej opcji podczas typowania skutkuje tym, że w przypadku trafienia rozstrzygnięcia zostanie przyznany dodatkowy 1 punkt, jednakże jeśli nie uda się poprawnie wytypować takiego spotkania zostaną odjęte aż 3 punkty.
Korzystanie z tej opcji jest nieobowiązkowe i jest dodatkowym elementem strategii pozwalającym na uzyskanie dodatkowych punktów. Sugerujemy z niej korzystać tylko w przypadku gdy jesteśmy pewni proponowanego rozstrzygnięcia, w przeciwnym wypadku możemy być narażeni na straty punktowe.
Jak typują inni?
47%
71 typowań
ARKA Gdynia
15%
22 typowania
REMIS
38%
58 typowań
Górnik Zabrze
Tabela po 32 kolejkach
Piłka nożna – PKO BP Ekstraklasa
Drużyny
M
Z
R
P
Bramki
Pkt.
1
Lech Poznań
32
15
11
6
57:42
56
2
Jagiellonia Białystok
31
13
10
8
51:39
49
3
Raków Częstochowa
31
14
7
10
45:37
49
4
Górnik Zabrze
31
14
7
10
43:36
49
5
GKS Katowice
32
14
6
12
48:42
48
6
Zagłębie Lubin
32
13
9
10
45:36
48
7
Wisła Płock
32
12
9
11
32:35
45
8
Legia Warszawa
32
10
13
9
36:36
43
9
Radomiak Radom
31
11
10
10
49:44
43
10
Motor Lublin
32
10
12
10
43:46
42
11
Pogoń Szczecin
32
12
5
15
45:48
41
12
Piast Gliwice
32
11
8
13
40:41
41
13
Widzew Łódź
32
11
6
15
39:39
39
14
Korona Kielce
32
10
9
13
38:39
39
15
Cracovia
31
9
12
10
35:38
39
16
Lechia Gdańsk
32
12
7
13
59:60
38
17
Arka Gdynia
31
9
8
14
32:55
35
18
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
32
7
7
18
37:61
28
Lechia Gdańsk została ukarana przez Komisję Odwoławczą ds. Licencji Klubowych PZPN odjęciem pięciu punktów za naruszenie kryterium F.03 oraz F.04 Podręcznika Licencyjnego.
Każda drużyna zagra z każdym mecz i rewanż. Mistrz i wicemistrz Polski zakwalifikują się do eliminacji Ligi Mistrzów, a 3. i 4. drużyna do eliminacji Ligi Konferencji. Dodatkowo zdobywca Pucharu Polski zagra w eliminacjach Ligi Europy. Trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane.
Tabela wprowadzona: 2026-05-10
Wyniki 32 kolejki
Lech Poznań – ARKA GDYNIA 1:1 (0:0)Widzew Łódź – LECHIA GDAŃSK 3:1 (3:0)Raków Częstochowa – Korona Kielce 2:0 (0:0)Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin 3:2 (2:1)Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin 0:2 (0:0)Piast Gliwice – GKS Katowice 0:0Wisła Płock – Motor Lublin 0:4 (0:2)Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Legia Warszawa 0:1 (0:1)Cracovia – Radomiak Radom (11 maja, 19:00)Mecze zaległe z 31. kolejki, 13 majaARKA – Górnik (godz. 18)Raków – Jagiellonia (godz. 20:30)