Stan zdrowia Donalda Trumpa od dawna jest przedmiotem zainteresowania mediów. Każda nietypowa zmiana na dłoniach prezydenta Stanów Zjednoczonych wywołuje falę komentarzy i domysłów. Emocje te powróciły za sprawą nagrania, jakie pojawiło się niedawno w mediach społecznościowych.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Polski dziennikarz zwrócił uwagę na dłonie Trumpa. Ten szczegół po raz kolejny budzi emocje

Korespondent Polskiego Radia w Białym Domu Marek Wałkuski w sobotę, 9 maja, opublikował w serwisie X krótkie nagranie, na którym w zbliżeniu widać dłonie prezydenta Stanów Zjednoczonych. Uwagę przykuwają na nich wyraźnie odcinające się plamy podkładu. „Na dłoniach Trumpa coraz więcej makijażu” — podpisał filmik dziennikarz. To kolejny raz w ostatnich dniach, gdy ten detal przykuwa uwagę mediów.

Wcześniej wyraźne ślady makijażu na dłoniach Donalda Trumpa uchwycono na zdjęciach ze spotkania z prezydentem Brazylii Luizem Inácio Lula da Silvą oraz podczas uroczystości z okazji Dnia Matki.

Pojawiające się zmiany i urazy na dłoniach Trumpa każdorazowo podsycają spekulacje o jego zdrowiu. Tłumaczenia Białego Domu na ten temat są różne.

Po tym, jak w Davos zauważono wielkie zasinienie na dłoni Trumpa, rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt wyjaśniała, że prezydent USA nabił sobie siniaka, gdy uderzył dłonią w róg stołu, przy którym podpisywał dokumenty. Wcześniej administracja tłumaczyła siniaki intensywnymi uściskami dłoni oraz stosowaniem aspiryny.

Sam Donald Trump w styczniowym wywiadzie dla „Wall Street Journal” wyjaśniał, że przyjmuje wyższą niż zalecana dawkę leku, by mieć „ładną, rzadką krew”. Biały Dom informował też wcześniej o niewydolności żylnej nóg prezydenta.

(Źródło: gazeta.pl, X, Fakt.pl)