Zbigniew Ziobro stwierdził w niedzielę w rozmowie z Telewizją Republika, że Szymon Hołownia nie dopuścił do podważenia wyniku wyborów prezydenckich, które wygrał Karol Nawrocki.
— Ta władza była bardzo blisko tego, żeby te wybory, w ślad za tym, co stało się w Rumunii, unieważnić. To nie poszłoby im jednak tak łatwo, jak z innymi działaniami, jak przejęcie prokuratury czy paraliż TK — ocenił.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Oskarżenia wobec Szymona Hołowni. „Zemsta byłych kolegów”
Były minister sprawiedliwości w tym kontekście skomentował oskarżenia pod adresem Szymona Hołowni i doniesienia Onetu o tym, że prokuratura chce postawić byłemu marszałkowi Sejmu prokuratorskie zarzuty.
— Ta nienawiść zorganizowanej grupy, która dzisiaj rządzi w Polsce, wobec Szymona Hołowni, wskazuje ich gotowość do rozprawienia się w zemście z byłym kolegą. Myślę, że w taki sposób można postrzegać problemy prawne pana marszałka Szymona Hołowni — stwierdził.
Sam Zbigniew Ziobro poinformował w niedzielę, że przebywa w USA. Został także komentatorem politycznym TV Republika, co potwierdza ustalenia Onetu, że wjechał do Stanów Zjednoczonych na wizie dziennikarskiej.Prokuratura chce postawić zarzuty Szymonowi Hołowni Jak opisali 3 maja Andrzej Stankiewicz i Dominika Długosz w podcaście Onetu „Stan Wyjątkowy” jesienią 2025 r. służby na polecenie prokuratury wkroczyły do urzędu miasta w Otwocku. To właśnie na terenie tej gminy mieszka Hołownia. Funkcjonariusze pobrali próbki jego pisma z oficjalnych dokumentów — chodziło o materiał porównawczy do analizy materiałów z Collegium Humanum. Niedawno prokuratorzy ze Śląska przygotowali z kolei wniosek o uchylenie immunitetu Szymona Hołowni i skierowali go do zatwierdzenia przez swych przełożonych w Prokuraturze Krajowej. Chcą postawić politykowi zarzut fałszowania dokumentów dotyczących jego studiów. Kluczowe ma być to, jak zachowają się prokurator generalny Waldemar Żurek i prokurator krajowy Dariusz Korneluk.
Dziennikarze „Superwizjera” TVN i TVN24 podają z kolei, że wnioski w tej sprawie dotyczące Szymona Hołowni i europosła Michała Koboski są wciąż opracowywane w Katowicach przez prokuratorów prowadzących sprawę, ale ich przesłanie jest przesądzone.
Sam Szymon Hołownia skrytykował artykuł Onetu na ten temat i stwierdził, że „żadnego wniosku prokuratury nie będzie”.