Tuż przed rozpoczęciem jednego z najważniejszych meczów sezonu, atmosfera wokół stadionu była wyjątkowo napięta. Grupa najbardziej zagorzałych fanów Barcelony zgromadziła się przy wjeździe dla autokarów, gdzie doszło do incydentu z udziałem pojazdów obu zespołów. Jak wynika z relacji, kibice rzucali kamieniami i innymi przedmiotami najpierw w autokar własnej drużyny, myląc go z pojazdem rywali. Powodem zamieszania miała być ograniczona widoczność spowodowana dymem, przez co część osób uznała, że nadjeżdża autokar Realu Madryt.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Ucierpiał autokar Realu Madryt

Według hiszpańskich mediów, zamieszki rozpoczęły się, gdy tłum fanów zaczął obrzucać autokary wjeżdżające na teren stadionu. W wyniku ataku, autokar Realu Madryt został poważnie uszkodzony — jedna z szyb została rozbita. Organizatorzy meczu oraz służby porządkowe musiały szybko zareagować, aby opanować sytuację i zapewnić bezpieczeństwo zawodnikom oraz obsłudze technicznej.

Niecodzienna sytuacja, w której kibice Barcelony zaatakowali własny autokar, wywołała szerokie komentarze w hiszpańskich mediach. Zwracano uwagę, że zamieszanie mogło być efektem dezorientacji spowodowanej przez dym, który ograniczał widoczność wokół stadionu. Część fanów była przekonana, że atakuje pojazd przeciwników, co doprowadziło do niezamierzonego zniszczenia autokaru własnej drużyny.

Reakcje po zamieszkach

Po incydencie organizatorzy meczu oraz przedstawiciele obu klubów niezwłocznie podjęli działania mające na celu uspokojenie sytuacji. Służby porządkowe zwiększyły środki bezpieczeństwa wokół stadionu, a zawodnicy obu drużyn zostali szybko przetransportowani do bezpiecznych stref. W hiszpańskich mediach pojawiły się komentarze, że tego typu wydarzenia rzucają cień na prestiż El Clasico i mogą mieć wpływ na dalsze decyzje dotyczące organizacji meczów o podwyższonym ryzyku.

W sieci pojawiły się także nagrania z zamieszek, które szybko zyskały popularność wśród internautów. Nagranie pokazujące moment ataku na autokary oraz reakcje kibiców stało się szeroko komentowane zarówno przez fanów, jak i ekspertów piłkarskich.