Do fatalnego upadku doszło w meczu Ultrapur Omega Gniezno — Śląsk Świętochłowice, który był już dawno rozstrzygnięty (43:23). Patryk Budniak walczył z Leonem Szlegielem. Obaj żużlowcy sczepili się motocyklami i uderzyli w bandę. Budniak przeleciał przez bandę.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Mecz przerwano, a na stadionie oczekiwano na śmigłowiec LPR. Ten ostatecznie pojawił się na stadionie ok. godz. 19.30. W karetce trwała reanimacja zawodnika. Po pół godzinie podjęto decyzję o przetransportowaniu go do szpitala w Poznaniu.

Jak przekazała Telewizja Polska w Poznaniu i powołała się na informacje z policji „stan zawodnika jest ciężki, ale stabilny”.

Klub informuje

Informację o stanie zdrowia zawodnika opublikował także jego klub. – Patryk, walcz! Trzymamy kciuki za naszego żużlowca. Patryk aktualnie przebywa w szpitalu w Poznaniu, gdzie przechodzi kompleksowe badania po koszmarnie wyglądającym wypadku podczas meczu ligowego w Gnieźnie – przekazał Start Gniezno w mediach społecznościowych.

Patryk Budniak to jeden z większych talentów, jakie w ostatnim czasie pojawiły się w gnieźnieńskim żużlu. Obecnie drużyna ściga się na trzecim poziomie rozgrywkowym w kraju. Budniak ma 19 lat i w tym sezonie jest czołowym zawodnikiem drużyny i całych rozgrywek.