– Decyzję podejmiemy na początku przyszłego tygodnia. Myślę, że ze strony resortu energii ta rekomendacja jest, by program jeszcze utrzymać – poinformował Motyka, pytany o szanse na przedłużenie programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który obowiązuje do 15 maja.
Minister dodał, że na bieżąco konsultuje sytuację na rynkach paliw z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.
2 miliony kierowców bez wsparcia. „Gaz praktycznie nieopłacalny”
– Natomiast dzisiaj jeszcze ona moim zdaniem nie kształtuje się tak optymistycznie, by móc ten program wygasić, choć oczywiście mamy nadzieję, że w kolejnych tygodniach presja, też gospodarcza, będzie tak silna, że do uspokojenia się sytuacji w rejonie Bliskiego Wschodu dojdzie – mówił minister energii.
Według Motyki częściowe odblokowanie cieśniny Ormuz byłoby „krokiem do przodu” i otworzyłoby drogę do rozmów o zakończeniu programu.
Szef Ministerstwa Energii, pytany o sposób wygaszania CPN, mówił o dwóch etapach i powiązaniu jednego z podatków z limitem cenowym. – Mamy akcyzę, mamy VAT. VAT jest bezpośrednio połączony z ceną maksymalną, więc w takich krokach myślę należałoby wygaszać ten program – mówił.
Motyka ocenił, że rozmowy o wygaszeniu programu mogłyby się zacząć przy spadku ceny diesla w portach morskich ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) do ok. 850 – 900 dol. za tonę oraz przy cenie baryłki poniżej 80 dol. Jak podał, według wyliczeń resortu CPN kosztuje budżet co miesiąc 1 mld 600 mln zł, a w miesiąc kierowcy mieli dzięki niemu zaoszczędzić 3 mld zł.
Minister zadeklarował też, że nie widzi obecnie ryzyka braków paliwa lotniczego w Polsce.
Do 15 maja obowiązują rozporządzenia obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz obniżające akcyzę. Akcyza została obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, do poziomu minimalnego dopuszczonego w Unii Europejskiej.
Z kolei nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym, uchwalona pod koniec marca, umożliwia czasowe (do 30 czerwca) obniżanie stawek akcyzy na paliwa w drodze rozporządzenia.
Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, ale cieśnina Ormuz pozostaje praktycznie zablokowana. W ostatnich dniach informowano o wzajemnych atakach obu stron wokół tego akwenu.