Ciała sześciu osób znaleziono w wagonie towarowym pociągu Union Pacific w teksańskim Laredo, tuż przy granicy z Meksykiem. Okoliczności tragedii nie są na razie znane.




Wagon stał się śmiertelną pułapką. Makabryczne odkrycie w USA


Ciała sześciu osób znaleziono w wagonie towarowym pociągu Union Pacific w teksańskim Laredo (zdjęcie ilustracyjne)
/Shutterstock

  • W wagonie towarowym w teksańskim Laredo znaleziono ciała co najmniej sześciu osób; przyczyna śmierci i tożsamość ofiar pozostają nieznane.
  • Śledztwo prowadzi lokalna policja we współpracy ze służbami federalnymi.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

W niedzielę na terenie rozległego terminalu kolejowego w Laredo w amerykańskim stanie Teksas odnaleziono ciała co najmniej sześciu osób. Policja przyjechała na miejsce po zgłoszeniu od pracownika kolei.

Funkcjonariusze podkreślają, że na tym etapie nie są w stanie określić wieku ani płci ofiar.

Jose Baez z lokalnej policji powiedział, cytowany przez stację NBC News, że terminal kolejowy, gdzie znaleziono wagon towarowy ze zwłokami, jest „długi na wiele mil”.

CNN zauważa, że Laredo to ważny punkt na mapie transportowej, leżący bezpośrednio przy granicy z Meksykiem.

W niedzielę temperatura w Laredo sięgała 36 stopni Celsjusza. Jak zauważają lokalne media, wewnątrz zamkniętego wagonu mogło być nawet 38 stopni, co dodatkowo utrudniało działania służb ratunkowych.

Służby nie potwierdziły jednak, czy upał był bezpośrednią przyczyną śmierci.

To bardzo niefortunne zdarzenie. Zginęło zbyt wiele osób – powiedział w rozmowie z CNN Jose Espinoza, rzecznik prasowy lokalnej policji.

Policja podkreśla, że śledztwo jest na bardzo wczesnym etapie. Władze nie ujawniają żadnych informacji o tożsamości ofiar ani o możliwej przyczynie śmierci.

Ciała zostały przekazane lekarzowi sądowemu, który ma ustalić przyczynę zgonu.

Przewoźnik Union Pacific w oświadczeniu cytowanym przez NBC News przekazał, że jest „zasmucony tym incydentem” i współpracuje z organami ścigania.

Śledztwo prowadzą funkcjonariusze z Laredo we współpracy ze służbami federalnymi. Władze zapowiadają publikację kolejnych informacji, gdy tylko będą dostępne.