O planowanej przez Prezesa Rady Ministrów rekonstrukcji mówi się coraz częściej. Temat stał się szczególnie głośny w drugiej połowie kwietnia, gdy Donald Tusk obchodził swoje 69. urodziny. Uwagę przykuł wpis na platformie X, do którego dołączony został materiał wideo – widać na nim w pewnym momencie dokumenty z adnotacją „rekonstrukcja kwiecień ’26”. Z nieoficjalnych ustaleń Wirtualnej Polski wynikało, że był to jedynie żart premiera.


Ale czy na pewno? Anonimowe źródła dziennika „Gazeta Wyborcza” donosiły, że przewodniczący Koalicji Obywatelskiej ma mieć „listę ministrów, których chciałby się pozbyć z rządu”. Wśród nich ma być m.in. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (ministra funduszy i polityki regionalnej) i Paulina Henning-Kloska (szefowa resortu klimatu i środowiska). Liderki pokłóconych Polski 2050 i partii Centrum mają być oskarżane o „chybotanie łódką” i wynoszenie do mediów napięć w Koalicji 13 Października. Oprócz nich na liście jest też ponoć szefowa ministerstwa edukacji narodowej – Barbara Nowacka. – Nikt nie rozumie, na czym ma polegać reforma edukacji. Nauczyciele są wkurzeni, rodzice nie wiedzą, co ich czeka od września, to jest komunikacyjna porażka – wskazywali „Wyborczej” rozmówcy.


A co ws. rekonstrukcji sądzą Polacy? Zabrali głos.

Wyniki najnowszego sondażu. Polacy chcą zmian w Radzie Ministrów


Opinia 24 na zlecenie rozgłośni RMF FM w dniach 4-6 maja przeprowadziła sondaż. Respondenci otrzymywali pytanie o rekonstrukcję.


Zdaniem 45 proc. ankietowanych przed wakacjami powinno dojść do roszad w rządzie (23 proc. zaznacza, że jest co do tego całkowicie przekonana, natomiast 22 proc. „popiera taki scenariusz”). Przeciwnych takim planom jest 22 proc. osób.


Czytaj też:
MEN doprowadzi do rewolucji w przedszkolach? „Tkwimy w zawieszeniu”Czytaj też:
Lech Wałęsa żąda zwrotu pieniędzy. „Tablica w Gdańsku zniknęła bezpowrotnie”