Przed rozpoczęciem uroczystości rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że nominacje otrzyma 162 sędziów. Powołani to osoby dopiero zaczynające swój zawód.
– Dzisiaj zostajecie sędziami Rzeczpospolitej Polskiej, a więc nosić będziecie państwo autorytet Polski przed obywatelkami i obywatelami naszego państwa – mówił Karol Nawrocki i dodawał, że zdaje sobie sprawę, jaką długą drogę edukacji przeszli nowi sędziowie.
Zobacz wideo
Nawrocki chce referendum. Przedstawił pytanie
Nawrocki: Nie będzie Żurka, Tuska
Prezydent podczas przemówienia podkreślił, że na sędziach spoczywa wielka odpowiedzialność. – Nie będzie ministra Żurka, nie będzie premiera Tuska, nie będzie prezydenta Nawrockiego, a państwo nadal w imieniu RP będziecie wydawać swoje decyzje i wyroki – mówił.
– Nie jesteście państwo zobowiązani wobec tego, co wychodzi poza konstytucję RP. Nie jesteście państwo zobowiązani wobec tutorów opinii, analityków czy ekspertów, którzy na siłę chcą podważać albo recenzować ustrój państwa polskiego. Polska jest i będzie w Unii Europejskiej, natomiast traktat akcesyjny Polski do UE zaznaczył jasno – system ustrojowy, polskie sądownictwo to sprawa Polek i Polaków, którzy wybierają swoje władze i przywiązani są do najwyższego aktu RP, czyli konstytucji. Bardzo chciałbym, żeby orzeł w koronie państwu o tym codziennie przypominał – mówił Karol Naworcki.
Odmowa nominacji
W listopadzie ubiegłego roku Karol Nawrocki odmówił nominacji 46 sędziów rekomendowanych przez upolitycznioną Krajową Radę Sądownictwa. Dotyczyło to głównie awansów na wyższe stanowiska. Na liście znajdowały się głównie osoby, które podpisywały apele środowiskowe wyrażające sprzeciw reformom sądownictwa dokonywanym przez PiS.
Prezydent tłumaczył wtedy, że nie da awansu sędziom, którzy „kwestionują porządek konstytucyjno-prawny Polski”. – Odmawiam nominacji 46 sędziów. Jest to nie tylko słowny sygnał, ale konkretna decyzja, aby nie dać nominacji, nie będę także dawał awansów tym sędziom, którzy kwestionują porządek konstytucyjno-prawny Rzeczpospolitej, tym sędziom, którzy słuchają złych podszeptów ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który zachęca sędziów do kwestionowania porządku konstytucyjno-prawnego – mówił.
Redagowała Kamila Cieślik