Zaczął się bardzo interesujący pogodowo tydzień. Kończy się okres spokojnej i suchej aury – od poniedziałku czeka nas zdecydowanie więcej burz i deszczu – prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. To jednak nie koniec zmian. Wkrótce zrobi się znacznie chłodniej: przynajmniej przez kilka dni możemy liczyć na maksymalnie kilkanaście stopni.

Burze z ulewami to nie wszystko. We wtorek zmiany się pogłębią

Poniedziałkowy poranek można uznać za ostatni spokojny okres w najbliższym czasie. Mniej więcej od południa w wielu miejscach kraju zaczną pojawiać się burze, które z czasem zyskają na sile.

 

ZOBACZ: Pogoda długoterminowa. Niepokojące prognozy na czerwiec

 

Po południu i wieczorem w trakcie burz spadnie 10-20, a lokalnie do 25-30 litrów wody na metr kwadratowy. Miejscami popada również grad o średnicy do 2 centymetrów. Trzeba też uważać na silne podmuch wiatru, dochodzące do 60-80 km/h.

 

Z powodu tych burz synoptycy IMGW wydali ostrzeżenia pierwszego stopnia dla całości lub części 13 województw.

 

Mimo niebezpiecznych warunków będziemy mogli się pocieszyć tym, że będzie dość ciepło, przeważnie od 18 do 23-24 st. C. Tak wysokich temperatur przez dużą część tygodnia już nie doświadczymy.

 

Wyraźne ochłodzenie odczujemy we wtorek. To początek dni, które w polskiej tradycji nazywamy „zimnymi ogrodnikami” (12-14 maja).

 

We wtorek najcieplej będzie na południowym wschodzie, jednak maksymalnie zanotujemy tam 17 st. C. W większości kraju będzie od 10 do 14, a na terenach podgórskich nie więcej niż 8 st. C.

 


Od wtorku zrobi się zdecydowanie chłodniej. Przez kilka dni będzie maksymalnie kilkanaście stopni za dnia, a nocami przymrozkiWXCHARTS
Od wtorku zrobi się zdecydowanie chłodniej. Przez kilka dni będzie maksymalnie kilkanaście stopni za dnia, a nocami przymrozki

 

Pogoda wcale się nie uspokoi – cały czas będzie pochmurnie i deszczowo, zwłaszcza na wschodzie i południu. Miejscami popada do 20 litrów wody na metr kwadratowy, a na Podkarpaciu znowu może zagrzmieć. W czasie burz porywy wiatru dojdą do 60 km/h.

 


Również we wtorek będzie deszczowo i burzowo, głównie na wschodzieWXCHARTS
Również we wtorek będzie deszczowo i burzowo, głównie na wschodzie

 

Wysoko w górach popada deszcz ze śniegiem i śnieg. W Beskidzie Śląskim i Żywieckim pokrywa śnieżna może się zwiększyć o 5, a w Tatrach nawet o 14 centymetrów.

 

Zimno będzie nie tylko za dnia. Nocami wrócą przymrozki, które lokalnie przy gruncie sięgną -3 st. C.

Ciepło wycieknie z Polski. Noce miejscami na minusie

Środa nie będzie wiele lepsza od wtorku, choć tym razem nie powinno już grzmieć. Tego dnia na niebie utrzyma się sporo ciemnych chmur, z których przelotnie popada deszcz, zwłaszcza na północy i w centrum.

 

ZOBACZ: Strażacy pokazali zdjęcie po pożarze Puszczy Solskiej. „Nienaruszone”

 

Cały czas będzie chłodno i na termometrach w większości Polski nie zobaczymy więcej niż 11-15 st. C. W nocy znowu możliwe będą lokalne przymrozki do -3 st. C.

 


Możliwe, że ochłodzenie utrzyma się w Polsce do drugiej połowy majaIMGW
Możliwe, że ochłodzenie utrzyma się w Polsce do drugiej połowy maja

 

Pochmurnie i deszczowo będzie również w czwartek. Popada w większości województw, a jedynymi suchymi rejonami tego dnia będą południe i wschód.

 

ZOBACZ: Rozpoczyna się prawdziwa pogodowa seria. Jeden miesiąc zdecydowanie się wyróżni

 

Nieco się ociepli, jednak nie na tyle, by w jakimkolwiek rejonie zanotowano 20 stopni, przeważnie będzie od 15 do maksymalnie 19 st. C.

Pogoda nie chce się ustabilizować. Maj nie zawsze słoneczny

Pod koniec tygodnia poczujemy napływ mas cieplejszego powietrza, jednak nie wszędzie. W piątek najcieplej zrobi się na na południowym wschodzie i w centrum: do około 21 st. C, choć w pozostałych rejonach wciąż będzie maksymalnie 15-16 st. C.

 

ZOBACZ: Globalne zjawisko może nabrać mocy. Wiemy, co to oznacza dla Polski

 

Aura dalej będzie pochmurna i deszczowa w większości województw, z przelotnym deszczem, a na północy również z burzami. Tego dnia najspokojniej będzie na wschodzie i południowym wschodzie.

 


Cieplejsze powietrze wróci pod koniec tygodnia, ale nie wszędzieWXCHARTS
Cieplejsze powietrze wróci pod koniec tygodnia, ale nie wszędzie

 

Weekend upływnie pod znakiem zmiennej i niepewnej pogody. Sobota będzie spokojniejsza, a strefa nieprzyjemnej aury ograniczy się głównie do zachodniej Polski, gdzie możliwe będą burze. Nie tylko w zachodniej, ale też południowo-wschodniej części kraju może też przelotnie popadać.

 

Pierwsza połowa weekendu będzie cieplejsza, z temperaturami do około 20-22 st. C w większości Polski.

 

ZOBACZ: Najdłuższa pogodowa seria w historii Francji. Meteorolodzy: Niezwykłe!

 

Niedziela będzie bardziej wymagająca, ze sporym zachmurzeniem i lokalnymi burzami. Termometry pokażą od 18 do 22 st. C, a najchłodniej będzie nad samym morzem, gdzie nie powinniśmy liczyć na więcej niż 10 st. C.

 

Możliwe, że do tego typu pogody będziemy musieli się przyzwyczaić. Wiele wskazuje na to, że po weekendzie wiele się nie zmieni: wciąż w wielu miejscach może przelotnie padać, do tego mogą też pojawiać się burze.

 


Najbliższe dni będą deszczowe w zdecydowanej większości kraju - wynika z prognoz IMGWIMGW
Najbliższe dni będą deszczowe w zdecydowanej większości kraju – wynika z prognoz IMGW

 

Większego ocieplenie w prognozach na kolejny tydzień na razie nie widać. W kolejnych dniach również będzie przeważnie kilkanaście stopni, a w najcieplejszych miejscach niewiele więcej niż 20.

 

Tak może być nawet do drugiej połowy maja.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej