„KryptoPiS złożył ustawę zakazującą obrotu kryptowalutami. Od ściany do ściany – głupi czy pijany…” – taki wpis zamieścił na platformie premier Donald Tusk.
twitter
PiS chce zakazać prowadzenia działalności kryptoaktywów
Klub parlamentarny PiS zgłosił projekt ustawy o zakazie prowadzenia działalności kryptoaktywów w Polsce. Pod projektem podpisało się 17 posłów PiS, w tym Mariusz Błaszczak i Jacek Sasin.
Projekt ustawy, który złożyli posłowie PiS, przewiduje zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów w Polsce.
„Zgodnie z proponowanymi zapisami prowadzenie działalności w zakresie kryptoaktywów stanowi nieuczciwą praktykę rynkową niezależnie od spełnienia przesłanek ogólnych określonych w ustawie” – czytamy w uzasadnieniu projektu.
Dodano, że „dynamiczny rozwój rynku kryptoaktywów, przy jednoczesnym wysokim poziomie anonimowości transakcji, ograniczonej możliwości identyfikacji rzeczywistych beneficjentów środków finansowych, stworzył istotne zagrożenia dla bezpieczeństwa konsumentów i stabilności rynku finansowego”.
Janusz Kowalski krytykuje projekt PiS
Rozwiązanie skrytykował były poseł PiS, obecnie poseł niezrzeszony, Janusz Kowalski, który ocenił, że „klub parlamentarny PiS chce zakazać polskim firmom z sektora kryptowalut działalności w Polsce zachęcając je do wyprowadzki z Polski”.
„Kilka milionów Polaków ma inwestować w kryptoaktywa poza granicami Polski na giełdach zagranicznych. Budżet Polski ma stracić setki milionów złotych, a w przyszłości miliardy dochodów z podatków płaconych przez nowoczesne firmy fintechowe” – dodał.
Janusz Kowalski stwierdził, że „niestety takie pomysły to nie tylko woda na młyn dla projektu »kolejna kadencja dla Tuska«, ale mobilizacja elektoratu normalsów – młodych Polaków kochających innowacje, którzy gremialnie będą teraz głosować na Konfederację jako partię zdrowego rozsądku”.