Piłkarki Energa Stomilanki Olsztyn żegnają się z najwyższą klasą rozgrywkową. Olsztynianki przegrały u siebie 1:3 z Rekord Bielsko-Biała i straciły matematyczne szanse na utrzymanie w Orlen Ekstralidze kobiet. Bez względu na wyniki dwóch ostatnich kolejek sezonu 2025/2026 zakończą rozgrywki na przedostatnim miejscu w tabeli.
Jeszcze przed weekendem zespół prowadzony przez Dariusza Maleszewskiego miał szansę dogonić Uniwersytet Jagielloński. Sobotnie zwycięstwo krakowianek 2:0 nad AP Orlen Gdańsk sprawiło jednak, że strata Stomilanek wzrosła do ośmiu punktów. To oznaczało, że tylko wygrana z Rekordem mogła przedłużyć nadzieje na utrzymanie.
Samobójczy gol ustawił pierwszą połowę
Spotkanie od początku lepiej układało się dla przyjezdnych. Już w 10. minucie Rekord objął prowadzenie po pechowej interwencji Gabrieli Kędzi, która próbując przeciąć podanie Roksany Gulec do Julii Gutowskiej skierowała piłkę do własnej bramki.
Po słabym początku gospodynie zaczęły dochodzić do głosu, ale brakowało skuteczności. Najpierw sytuacji sam na sam nie wykorzystała Martyna Duchnowska, a chwilę później po strzale Abigail Roy piłka odbiła się od słupka.
Nadzieja tylko na chwilę
Po przerwie olsztynianki ruszyły do ataku i w 56. minucie doprowadziły do wyrównania. Po składnej akcji bramkę zdobyła Dominika Misztal.
Radość trwała jednak krótko. Inicjatywę ponownie przejęły zawodniczki z Bielska-Białej, a o zwycięstwie Rekordu przesądziły rezerwowe. Najpierw na 2:1 trafiła Daria Długokęcka, a w doliczonym czasie gry wynik ustaliła Nikola Dębińska.
Było to ostatnie domowe spotkanie Stomilanek w Orlen Ekstralidze. Dwa kończące sezon mecze olsztynianki rozegrają już na wyjazdach, jednak nie wpłyną one na ich sytuację w tabeli.
]]>