Drogowy armagedon na Brochowie i w okolicach.

Fot. Krzysztof Milewski

W poniedziałek od wczesnego poranka wrocławscy kierowcy stoją w długich korkach. W weekend rozpoczął się bowiem remont wiaduktu na ulicy Gazowej, a to oznacza duże zmiany w organizacji ruchu na Brochowie i w okolicach. Sprawdzamy, gdzie jest najgorzej.

Od soboty (9 maja) ulica Gazowa została zamknięta na odcinku przy wiadukcie – ruszył pierwszy etap remontu, który docelowo ma usprawnić ruch na skrzyżowaniu Gazowa/Karwińska/Mościckiego. O szczegółach zmian w organizacji ruchu pisaliśmy wcześniej na stronie internetowej Radia Wrocław. Kierowcy z Brochowa, Bieńkowic i Iwin w kierunku centrum Wrocławia w poniedziałek rano muszą jechać przez Opolską, Karwińską lub Konduktorską. Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja na południowym wschodzie stolicy Dolnego Śląska:

Aktualizacja: Godz. 17:20.

Obecnie nieco zmniejszył się korek na ul. Opolskiej – nadal jednak kierowcy stoją w 1,5 kilometrowym zatorze.

Godz. 16:30.

Duże utrudnienia w rejonie ul. Opolskiej. Korek w kierunku Krakowskiej ma ponad 2,5 kilometra. Jednocześnie ogromne korki widzimy na alei Armii Krajowej – na odcinku od Bardzkiej do Krakowskiej. W obu kierunkach przytyka się również aleja Wielkiej Wyspy. 

Godz. 14:30

Coraz większe zatory widzimy na Opolskiej w kierunku centrum. Obecnie korek ma ponad 1,5 kilometra.

Godz. 13:30

Nie zmienia się w ostatnich godzinach sytuacja na ulicy Opolskiej w stronę centrum Wrocławia. Przed skrzyżowaniem z Karwińską cały czas ciągnie się ponad kilometrowy korek. W przeciwnym kierunku nieco przytyka się Krakowska, ale – jeśli chodzi o wyjazd z Wrocławia – najgorsze na pewno dopiero przed nami.

Godz. 11:00

Korek na ulicy Opolskiej skrócił się do dwóch kilometrów i obecnie z Księża do skrzyżowania z Karwińską kierowcy jadą około 15 minut. Karwińską, Konduktorską i Buforową poruszamy się bez problemów.

Godz. 9:15

Ruch na ulicy Buforowej po porannych godzinach szczytu jest już płynny. Wciąż mocno zakorkowana jest za to ulica Opolska w kierunku centrum. Zator ciągnie się tam od granic miasta do skrzyżowania z Karwińską i można spodziewać się, że podobnie będzie nawet przez cały dzień.

Godz. 8:15

Dwa ważne wjazdy do Wrocławia wciąż kompletnie zakorkowane. Na Opolskiej od Radwanic do Karwińskiej w zatorze trzeba spędzić blisko godzinę! Kilkaset metrów ma kolejka na Karwińskiej przed Krakowską/Opolską. Nieco szybciej przesuwa się korek na ulicy Buforowej od Sarniej do ronda Wolnej Ukrainy. Sprawnie jedziemy za to Bardzką i Konduktorską.

Godz. 7:30

Coraz gorzej wygląda sytuacja na ulicach południowo-wschodniego Wrocławia. Zaczęła się korkować ulica Karwińska od Mościckiego do wjazdu na Krakowską/Opolską. Na tej ostatniej cały czas ciągnie się ponad 3-kilometrowy zator od Radwanic w stronę centrum miasta. To właśnie na Opolską przerzuciło się wielu kierowców na co dzień jeżdżących Karwińską.

Na Bardzkiej i Buforowej długi korek ciągnie się aż od pętli autobusowej Jagodno do Świeradowskiej i Morwowej. Nieźle wygląda za to sytuacja na Konduktorskiej, którą dość swobodnie można dojechać od Brochowa do skrzyżowania z Buforową.

Godz. 6:45

Już kilka minut po godzinie 6:00 ulica Opolska zaczęła bardzo mocno korkować się w kierunku centrum. 3-kilometrowy zator obecnie ciągnie się od granic Wrocławia do skrzyżowania z Karwińską. Na Opolską przeniosła się część ruchu z Gazowej, ale przede wszystkim zmienił się cykl sygnalizacji świetlnej na wspomnianym skrzyżowaniu. Teraz dłużej mogą skręcać w lewo kierowcy z Karwińskiej i tam jedziemy sprawnie, a na Opolskiej trzeba stać.

Po godzinie 6:30 gęsto zaczęło się robić także na ulicy Buforowej. Tam korek ciągnie się mniej więcej od skrzyżowania z Kopycińskiego do ronda Wolnej Ukrainy i dalej Bardzką do Morwowej/Świeradowskiej. Póki co sprawnie na Buforową wjeżdżają kierowcy z ulicy Konduktorskiej – tam oba pasy są przeznaczone do skrętu w prawo.