Jak informuje niemiecki dziennik „BILD”, operację przeprowadzał chirurg Thomas Shaknovsky. Plan zakładał usunięcie śledziony, jednak w trakcie procedury lekarz miał wyciąć… wątrobę. Pacjent wykrwawił się na stole operacyjnym i zmarł.Lekarz stanął przed sądem po wielu miesiącach od operacji
Choć tragedia wydarzyła się latem 2024 r., dopiero teraz sprawa trafiła na wokandę. Jak opisuje niemiecki dziennik „BILD”, w sądzie w hrabstwie Walton lekarz usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. W przypadku uznania go za winnego grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Podczas pierwszego posiedzenia sądu dużą wagę przywiązano do kilkugodzinnego nagrania z przesłuchania chirurga, przeprowadzonego w listopadzie 2025 r. Z relacji „BILD” wynika, że Shaknovsky przekonywał wówczas śledczych, iż nie był w stanie jednoznacznie odróżnić wątroby od śledziony u operowanego pacjenta.Lekarz tłumaczył, że śledziona była znacznie powiększona i to miało doprowadzić do tragicznej pomyłki. Innego zdania był jednak biegły z zakresu medycyny sądowej, który ocenił, że śledziona miała niemal prawidłową budowę anatomiczną i była wyraźnie mniejsza niż wątroba. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Czy doszło do tuszowania błędu?
Istotnym elementem śledztwa są zeznania jednej z pielęgniarek obecnych przy zabiegu. Jak czytamy w „Bild”, kobieta miała zeznać, że lekarz polecił jej określać usuniętą wątrobę jako śledzionę. Również w oficjalnej dokumentacji pooperacyjnej Shaknovsky wpisał, że przeprowadzono splenektomię (usunięcie śledziony).
Podczas rozprawy prokuratura skonfrontowała chirurga z niezgodnościami w dokumentach. Wówczas lekarz zmienił linię obrony, tłumacząc swoje zachowanie złym stanem psychicznym w tamtym okresie.
WątrobaMedonet
Lekarz nie przyznaje się do winy
Thomas Shaknovsky nie poczuwa się do odpowiedzialności. Odpowiada z wolnej stopy po wpłaceniu kaucji w wysokości 75 tys. dolarów (ok. 269 tys. zł).
Usunięcie śledziony (splenektomia) jest dziś uznawane za zabieg rutynowy i wykonywane jest m.in. po urazach, w chorobach krwi czy powiększeniu narządu. Choć śledziona odgrywa ważną rolę w filtrowaniu krwi i funkcjonowaniu układu odpornościowego, organizm potrafi przystosować się do jej braku. Pacjent może normalnie żyć bez śledziony, pod warunkiem odpowiedniej profilaktyki zakażeń.
Inaczej jest w przypadku wątroby — to narząd niezbędny do życia, odpowiedzialny m.in. za detoksykację, metabolizm i produkcję kluczowych białek, dlatego jej utrata prowadzi do szybkiej niewydolności organizmu i śmierci.
Treści z serwisu Medonet mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem a jego lekarzem. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.