Iga Świątek znakomicie prezentuje się podczas turnieju WTA 1000 w Rzymie. Polka w imponującym stylu odprawiła z kwitkiem Naomi Osakę i zameldowała się w ćwierćfinale. W trzech dotychczasowych starciach w stolicy Italii polska tenisistka oddała rywalkom tylko jednego gema. Ale starcie z Japonką notowaną na 16. pozycji w rankingu WTA było absolutną demonstracją siły Świątek, która chwilami nawiązywała do swoich najlepszych występów w karierze.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Dawid Celt zachwycony grą Igi Świątek. „Dawno jej nie widziałem na takim poziomie”

Pochwał pod adresem Polki już w trakcie transmisji w Canal+ Sport nie szczędził także Dawid Celt.

— To podsumowanie tego spotkania, taki stempelek. Iga świetna w defensywie. Osaka sobie to przygotowała, ale odpowiedź tak jak cały mecz. Najwyższa światowa półka. Świetny mecz. Powiem szczerze, dawno na takim poziomie Igi Świątek nie widziałem — nie krył podziwu Celt po tym, jak Polka oddała Japonce zaledwie trzy gemy w całym spotkaniu.

Kapitan reprezentacji Polski już od pierwszego meczu w Rzymie dostrzegł natomiast zwyżkującą formę byłej liderki rankingu.

„Tak mi się już w meczu z McNally zdawało, że forma Igi rośnie. Dla mnie najlepszy mecz od dawna. Przyjemnie się komentowało. Brawo” — napisał na portalu X.

Pewna wygrana z Osaką oznacza, że Świątek ma już zapewniony awans do ćwierćfinału WTA 1000 w Rzymie. W nim Polkę czeka prawdopodobnie jeszcze trudniejsze wyzwanie, bo zmierzy się z Jessicą Pegulą (5.). Amerykanka w stolicy Włoch nie straciła na razie ani jednego seta. Od drugiej rundy pokonała kolejno Zeynep Sonmez, Rebeccę Masarovą oraz Anastasiję Potapową. Starcie to zapowiada się niezwykle ciekawie.