Prokurator krajowy Dariusz Korneluk ujawnił, że kluczowym wątkiem jest teraz rola telewizji, która z dnia na dzień mianowała Ziobrę swoim pracownikiem.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Śledczy sprawdzają wątek zatrudnienia Ziobry

W programie „Fakty po Faktach” na antenie TVN24 prokurator krajowy Dariusz Korneluk ogłosił, że prokuratorzy podjęli decyzję o przesłuchaniu prezesa Telewizji Republika, Tomasza Sakiewicza. Wezwanie w charakterze świadka ma związek z nagłą aktywnością zawodową Zbigniewa Ziobry w tej stacji.

Śledczy chcą wyjaśnić mechanizm, dzięki któremu polityk „z dnia na dzień” otrzymał posadę korespondenta. Prokuratura analizuje, czy taka forma współpracy nie miała na celu ułatwienia byłemu ministrowi pobytu za granicą i uniknięcia odpowiedzialności karnej, co mogłoby wyczerpywać znamiona poplecznictwa.

Dokumenty podróży pod lupą

Drugim kluczowym elementem dochodzenia jest sposób, w jaki Zbigniew Ziobro dotarł do USA, mimo unieważnienia jego paszportu w grudniu ubiegłego roku. Prokuratura zwróciła się do ambasady amerykańskiej z zapytaniem o wizy dla Ziobry i Marcina Romanowskiego.

Dariusz Korneluk wskazał, że sprawdzane jest, czy politycy otrzymali tzw. genewskie dokumenty podróży i na jakiej podstawie zostały one wydane. Prokuratorzy zamierzają ustalić, czy nagły status pracownika TV Republika miał wpływ na proces wizowy i ułatwił Ziobrze przemieszczanie się między Węgrami a New Jersey.

Podejrzenie o poplecznictwo

Wątek współpracy z mediami jest dla śledczych istotny w kontekście art. 239 Kodeksu karnego. Dariusz Korneluk podkreślił, że prokuratura musi wyjaśnić, dlaczego Ziobro stał się pracownikiem stacji „tuż po zmianie rządów na Węgrzech”.

Celem przesłuchania szefa TV Republika jest ustalenie, czy działania redakcji miały charakter realnej pracy dziennikarskiej, czy też stanowiły formę pomocy w ukrywaniu się.

Prokuratura Krajowa potwierdziła, że trwają czynności sprawdzające, które mają wykluczyć lub potwierdzić udział osób trzecich w ułatwianiu politykowi ucieczki przed polskim wymiarem sprawiedliwości.

Źródło: TVN24

Prawnik reaguje na współpracę Ziobro-Republika. Wyjaśnił, czy coś grozi stacji