„Dzięki wszechstronnej wiedzy Budaka z zakresu literatury, teatru, filozofii, architektury, historii i teorii sztuki oraz zarządzania kulturą będzie możliwe stworzenie przez niego zróżnicowanej i interdyscyplinarnej oferty programowej oraz umiędzynarodowienie działań instytucji” — podkreślała komisja konkursowa, wskazując Adama Budaka na dyrektora krakowskiego Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK latem 2025 r.

Budak, który swoją dyrekcję rozpoczynał z hasłami o „czułym muzeum” czy „bezpiecznej atmosferze”, został powołany na siedmioletnią kadencję, jednak pracę kończy po dziewięciu miesiącach.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

To wynik skargi – pod którą podpisało się 37 pracowniczek i pracowników – do Urzędu Miasta, czyli organizatora instytucji.

Jak ustaliło Radio Kraków, skarżący sformułowali 79 zarzutów dotyczących m.in.: niewłaściwych zachowań wobec pracowników, wywierania presji psychicznej, dezorganizacji pracy, nieracjonalnych decyzji organizacyjnych, czy lekceważenia procedur obowiązujących w miejscu pracy.

W kwietniu komisja ds. rozpatrywania zgłoszeń mobbingu lub dyskryminacji przesłuchiwała świadków w tej sprawie, w tym dyrektora Budaka.

Od wtorku 12 maja obowiązki dyrektora MOCAK-u pełni dotychczasowy wicedyrektor Grzegorz Kuźma.

Skandal w krakowskim MOCAK-u

Adam Budak objął stanowisko po Marii Annie Potockiej, znanej jako Masza Potocka, która została odwołana z MOCAK-u na skutek oskarżeń o mobbing w innej kierowanej wcześniej przez siebie instytucji — Bunkrze Sztuki.

Po wyroku sądu obecny prezydent Krakowa Aleksander Miszalski przekazał, że nie widzi możliwości dalszej współpracy z Potocką jako dyrektorką MOCAK-u.

Potocka, której wcześniej kontrakt do 2031 r. przedłużył poprzedni prezydent miasta Jacek Majchrowski, została odwołana ze swojej funkcji po uruchomieniu procedury odwoławczej. Ta była z kolei następstwem odrzucenia przez Potocką propozycji rozwiązania umowy za porozumieniem stron.

Dyrektorka od początku kwestionowała decyzję sądu w swojej sprawie, domagając się w sądzie pracy odszkodowania od byłego pracodawcy.