Pogodowej „tradycji” stanie się zadość i wkrótce powitamy przygruntowe przymrozki, typowe dla tej pory roku. Ujemne temperatury zanotujemy we wtorek po zachodzie słońca – prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Kolejne noce również będą zimne.
„Zimni ogrodnicy” coraz bliżej. Zacznie się najbliższej nocy
Od początku tygodnia mamy do czynienia ze zdecydowanym pogorszeniem pogody. Do Polski wróciły bardzo potrzebne deszcze, które mogą przynajmniej częściowo pomóc złagodzić skutki potężnej suszy, która panuje w naszym kraju.
ZOBACZ: Grzmoty, a potem kolejne zmiany. Polskę przejmą „zimni ogrodnicy”
We wtorek również będzie pochmurnie i deszczowo w wielu miejscach, a na wschodzie pojawią się również burze. Jednocześnie jest dość chłodno: w większości kraju w ciągu dnia będzie od 10 do 14, a na wschodzie do 19-20 st. C. Najmocniej temperatury spadną po zmroku, kiedy lokalnie pojawią się przymrozki.
Oznacza to nadejście tak zwanych „zimnych ogrodników”. To typowe dla połowy maja zjawisko, czyli nocne przymrozki, nazwane tak od patronów poszczególnych dni, podczas których się pojawiają.
WXCHARTS
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej na najbliższe noce prognozuje lokalne przymrozki, typowe dla tej pory roku
Są to: św. Pankracy (wspomnienie 12 maja), św. Serwacy (13 maja), św. Bonifacy (14 maja) oraz popularna „zimna Zośka”, czyli św. Zofia (15 maja). Zazwyczaj w połowie maja noce są mroźne i w tym roku nie będzie inaczej.
Noc z wtorku na środę będzie zimna, choć w większości kraj zanotujemy wówczas dodatnie temperatury, od 3 do 7 st. C. Inaczej będzie na terenach podgórskich, gdzie synoptycy IMGW prognozują w tym czasie od zera do 2 st. C, a na Przedgórzu Sudeckim przygruntowe przymrozki do -2 st. C.
WXCHARTS
We wtorek po zachodzie słońca w wielu miejscach kraju zrobi się zimno, a lokalnie przy gruncie – mroźnie
Na terenach podgórskich Karpat może też padać deszcz ze śniegiem, a wysoko w górach sam śnieg – w Tatrach jego pokrywa może się zwiększyć o 7 cm.
Kolejne noce również będą zimne.
Na ocieplenie jeszcze poczekamy. Lokalnie trzy stopnie mrozu przy gruncie
Chłodniejszy okres potrwa mniej więcej do drugiej połowy tygodnia, co będziemy odczuwać w dzień i w nocy. Środa będzie pochmurnym i deszczowym dniem, w dodatku na północnym zachodzie możliwe będą burze, burze. Termometry pokażą przeważnie od 10 do 14 st. C, a na Podhalu około 7, a w nocy znacznie mniej.
ZOBACZ: Pogoda długoterminowa. Niepokojące prognozy na czerwiec
Po zachodzie słońca z przymrozkami trzeba się liczyć na Podhalu i w Bieszczadach, gdzie będzie koło zera, a przy gruncie do -3 st. C. Na ten czas synoptycy IMGW prognozują wydanie ostrzeżeń pierwszego stopnia z powodu przymrozków dla południowej części Małopolski i Podkarpacia.
WXCHARTS
Noc ze środy na czwartek także upłynie pod znakiem lokalnych przymrozków, głównie na południu Małopolski i Podkarpacia
Pogoda nie poprawi się w czwartek – nad Polską wciąż utrzymają się ciemne, deszczowe chmury, a na północy możliwe będą burze. Będzie od 15 do 19 st. C, a potem czeka nas powrót „zimnych ogrodników”.
Noc z czwartku na piątek znów najzimniejsza będzie na terenach podgórskich Karpat, gdzie zanotujemy do -1, a miejscami na południu przy gruncie do -3 st. C.
ZOBACZ: Zacznie padać i prędko nie przestanie. Nadciągają burze z ulewami i gradobiciem
Nieco cieplej powinno być od piątku. Chociaż wciąż będą nam towarzyszyć przelotne deszcze i lokalne burze, to odczujemy powolny napływ cieplejszego powietrza. Miejscami w centrum i na południowym wschodzie będzie do 20 st. C, a nocami już praktycznie wszędzie temperatury powinny być dodatnie.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
